 |
|
Znajdź jedną bratnią duszę, może się przydać
Jak pokocha twe ubóstwo czułość i dobre serce
To daj znać, może znowu w ludzi uwierzę
|
|
 |
|
Nigdy nie stanę obok Was, kurwy
Niech wam żyły pozatyka hajs, kurwy
Zbyt wiele myśli różni nas, kurwy
|
|
 |
|
Wyraźnie widzę co się dzisiaj dzieje z ludźmi
Cały świat wisi w próżni, moda na bycie próżnym
|
|
 |
|
Dziś niewielu ludziom ufam, rośnie zakłamania stopień, kopią kiedy człowiek upadł i kiedy chce się podnieść.
|
|
 |
|
A znasz to uczucie, gdy po kilku latach słyszysz jakąś piosenkę i okazuje się, że słowa nadal znasz perfekcyjnie ? Z nim też tak było. Zapomniałam o nim, a gdy znowu pojawił się w moim życiu, zorientowałam się, że wciąż znam go na pamięć.
|
|
 |
|
Chcę tylko się przytulić. Nie mam ochoty na wielkie uczucie, nie chcę usłyszeć kłamliwego kocham, bo już dawno przestałam wierzyć facetom. Chcę się tylko, najzwyczajniej w świecie, przytulić.
|
|
 |
|
czasem chciałabym wrócić do przeszłości. Do bycia tą gówniarą z zerówki. Która dawała sobie radę ze wszystkim. Prawie w ogóle nie płakała i miała w sobie taką siłę jak nikt.
|
|
 |
|
Siedziała wieczorami na zimnym parapecie ze łzami w oczach. Ciągle powtarzała sobie, że będzie dobrze. Nigdy nie było.
|
|
 |
|
Potrafisz sobie wyobrazić, że zamiast bluzy zakładasz białą koszulę, a na nią marynarkę ? Że zamiast luźnych dresów ubierasz eleganckie spodnie ? Że zamiast iść na spotkanie ze mną idziesz na mój pogrzeb ? Potrafisz ?
|
|
 |
|
Ty rób swoje, ja robię swoje w swojej głowie. Jestem panem swego losu, amen. I nie słucham osób, które sieją w głowie zamęt, Słucham swego wewnętrznego głosu, to fundament
|
|
 |
|
Nie wiadomo co gorsze? Nie mieć nadziei na lepsze jutro, czy ją mieć i każdego dnia przeżywać rozczarowanie?
|
|
 |
|
W naszym milczeniu jest zbyt wiele krzyku..
|
|
|
|