głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika namalowanaksiezniczka

Jest moim pamiętnikiem  który zna wszystkie moje sekrety. Moją tajemnicą  którą odkrywam krok po kroku. Jest moim losem  który poznaje każdego nowego dnia. Jest moim misiem do którego mogę tulić się gdy jest mi źle i gdy jest dobrze. Moją kołysanką  przy której uwielbiam zasypiać. Jest moim powietrzem  bez którego nie potrafiłabym oddychać. Jest moim sercem  bez którego nie mogłabym żyć. Jest dla mnie  tym wszystkim czego potrzebuję i dlatego kocham Go. Najbardziej na świecie.

bezznakumiloscii dodano: przedwczoraj o 16:27

Jest moim pamiętnikiem, który zna wszystkie moje sekrety. Moją tajemnicą, którą odkrywam krok po kroku. Jest moim losem, który poznaje każdego nowego dnia. Jest moim misiem do którego mogę tulić się gdy jest mi źle i gdy jest dobrze. Moją kołysanką, przy której uwielbiam zasypiać. Jest moim powietrzem, bez którego nie potrafiłabym oddychać. Jest moim sercem, bez którego nie mogłabym żyć. Jest dla mnie, tym wszystkim czego potrzebuję i dlatego kocham Go. Najbardziej na świecie.

Jest tysiąc chłopaków  którzy mogą nas uszczęśliwić i kochać  ale my wybieramy właśnie Jego.

fumik dodano: 2 dni temu

Jest tysiąc chłopaków, którzy mogą nas uszczęśliwić i kochać, ale my wybieramy właśnie Jego.

Nigdy nie żałuj  że poznałeś osobę  dzięki której choć przez chwilę byłeś szczęśliwy.

fumik dodano: 2 dni temu

Nigdy nie żałuj, że poznałeś osobę, dzięki której choć przez chwilę byłeś szczęśliwy.

Uczucia  które wracają nigdy nie odeszły.

fumik dodano: 2 dni temu

Uczucia, które wracają nigdy nie odeszły.

Być może czas pożera wszystkie relacje. Może za kilka dalszych miesięcy będziemy już dla siebie zupełnie obcymi ludźmi.

fumik dodano: 2 dni temu

Być może czas pożera wszystkie relacje. Może za kilka dalszych miesięcy będziemy już dla siebie zupełnie obcymi ludźmi.

To nic złego kochać coś  czego nie da się wytłumaczyć.

fumik dodano: 2 dni temu

To nic złego kochać coś, czego nie da się wytłumaczyć.

Patrzenie przez pryzmat minionego czasu i utworzonych kiedyś treści   jest zadziwiające. I sęk nie tkwi w tym  że kiedyś uparcie pisałam o szmaragdowych oczach  a dzisiaj uwielbiam te Jego  niebieskie. Dzisiaj po prostu wszystko wygląda inaczej. Dzisiaj to nie te oczy wiodą prym  chociaż nałogowo w nie patrzę. Dzisiaj nie ma powielających się wyznań na potęgę. Dzisiaj nie ma kombinowania jak to utrzymać w pionie. Dzisiaj nie ma zastanowienia  czy jutro inna nie będzie ważniejsza. Dzisiaj liczą się te niewinne  acz istotne zdania jak to  że lepiej mu się śpi ze mną przy boku lub to  że chętnie robiłby mi śniadania każdego poranka.

definicjamiloscii dodano: 1 tydzień temu

Patrzenie przez pryzmat minionego czasu i utworzonych kiedyś treści - jest zadziwiające. I sęk nie tkwi w tym, że kiedyś uparcie pisałam o szmaragdowych oczach, a dzisiaj uwielbiam te Jego, niebieskie. Dzisiaj po prostu wszystko wygląda inaczej. Dzisiaj to nie te oczy wiodą prym, chociaż nałogowo w nie patrzę. Dzisiaj nie ma powielających się wyznań na potęgę. Dzisiaj nie ma kombinowania jak to utrzymać w pionie. Dzisiaj nie ma zastanowienia, czy jutro inna nie będzie ważniejsza. Dzisiaj liczą się te niewinne, acz istotne zdania jak to, że lepiej mu się śpi ze mną przy boku lub to, że chętnie robiłby mi śniadania każdego poranka.

Podpisuję się pod tym w zupełności. Nie da się opisać tego  co każdy z nas przeżył dzięki tej stronie ♥ teksty definicjamiloscii dodał komentarz: Podpisuję się pod tym w zupełności. Nie da się opisać tego, co każdy z nas przeżył dzięki tej stronie ♥ do wpisu 1 tydzień temu
Przeszło sześć lat temu łamało mi się serducho i wylewałam łzy nad każdym z tych wpisów. Zostawiałam tu kawał swojej duszy  odnajdywałam podporę na każdy kolejny dzień. Znajdywałam ostoję podczas moich uczuciowych sztormów. Nie obchodziło mnie to  czy wypadam poważnie  śmiesznie i jak odbierają mnie inni. Nie interesowałam się zależnością między treścią  a moim wiekiem czy to  co się wydarzyło  ma oby na pewno taką samą wagę  jak to o czym piszę. Pisałam. Marzyłam. Wytykałam niuanse  będąc pełną wiary w to  że istnieje coś lepszego i sięgnę po to. Stworzyłam w głowie ideał. Wyimaginowałam sobie rzeczywistość  w jakiej chciałabym żyć. A potem wylogowałam się do życia   i ją wybudowałam.

definicjamiloscii dodano: 1 tydzień temu

Przeszło sześć lat temu łamało mi się serducho i wylewałam łzy nad każdym z tych wpisów. Zostawiałam tu kawał swojej duszy, odnajdywałam podporę na każdy kolejny dzień. Znajdywałam ostoję podczas moich uczuciowych sztormów. Nie obchodziło mnie to, czy wypadam poważnie, śmiesznie i jak odbierają mnie inni. Nie interesowałam się zależnością między treścią, a moim wiekiem czy to, co się wydarzyło, ma oby na pewno taką samą wagę, jak to o czym piszę. Pisałam. Marzyłam. Wytykałam niuanse, będąc pełną wiary w to, że istnieje coś lepszego i sięgnę po to. Stworzyłam w głowie ideał. Wyimaginowałam sobie rzeczywistość, w jakiej chciałabym żyć. A potem wylogowałam się do życia - i ją wybudowałam.

O bólu zawsze pisało się wyjątkowo łatwo. Ulga płynąca z wyrzucenia z siebie wszystkich trosk była motorem. Słowa opisujące stan przychodziły same i choć często były to hiperboliczne określenia  to oddawały to  co chciało się przekazać. Sidła bólu zaciskały się mocno na serduchu  a zdanie za zdaniem pozwalały nieco osłabić ten uścisk. Jak pisać  gdy jesteś szczęśliwa? Gdy Twoje serce swobodnie bije w klatce piersiowej  choć przyspiesza na zwyczajną myśl o NIM? Jak pisać  kiedy każde określenie  jakiego można byłoby użyć wydaje się zwyczajnie zbyt proste i błahe? Jak pisać  gdy kochasz i... wiesz  że działa to w dwie strony.

definicjamiloscii dodano: 1 tydzień temu

O bólu zawsze pisało się wyjątkowo łatwo. Ulga płynąca z wyrzucenia z siebie wszystkich trosk była motorem. Słowa opisujące stan przychodziły same i choć często były to hiperboliczne określenia, to oddawały to, co chciało się przekazać. Sidła bólu zaciskały się mocno na serduchu, a zdanie za zdaniem pozwalały nieco osłabić ten uścisk. Jak pisać, gdy jesteś szczęśliwa? Gdy Twoje serce swobodnie bije w klatce piersiowej, choć przyspiesza na zwyczajną myśl o NIM? Jak pisać, kiedy każde określenie, jakiego można byłoby użyć wydaje się zwyczajnie zbyt proste i błahe? Jak pisać, gdy kochasz i... wiesz, że działa to w dwie strony.

Urywki wspomnień wciąż mnie niszczą. Przenikły mnie do kości. Nie wiem jak mam się ich pozbyć. Jak sprawić  że w końcu odejdą? Skoro pożegnałam się z tobą to po co mi one? Nie chcę ich. Walka z nimi jest bez sensu. Po prostu chcę się ich pozbyć  dać im odejść by znowu móc być sobą. Lizzie

namalowanaksiezniczka dodano: 2 tygodnie temu

Urywki wspomnień wciąż mnie niszczą. Przenikły mnie do kości. Nie wiem jak mam się ich pozbyć. Jak sprawić, że w końcu odejdą? Skoro pożegnałam się z tobą to po co mi one? Nie chcę ich. Walka z nimi jest bez sensu. Po prostu chcę się ich pozbyć, dać im odejść by znowu móc być sobą./Lizzie
Autor cytatu: lizzie

Jestem sama. Zawsze byłam sama. Tylko przez chwilę wydawało mi się  że jest inaczej. Lizzie

lizzie dodano: 2 tygodnie temu

Jestem sama. Zawsze byłam sama. Tylko przez chwilę wydawało mi się, że jest inaczej./Lizzie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV