 |
|
tak - dobrze Ci się wydaje. mam wyjebane na większość ludzi. w dupie mam ich zły dzień, humor czy wogóle całe złe życie. nie jestem Matką Teresą - a jedyny stan fizyczny i pyschiczny jaki mnie obchodzi to ten nabliższych. bo tak naprawdę to Oni tworzą całe moje życie, więc daruj sobie marny tekst "co za dzień" w kierunku do mnie, bo nie usłyszysz słowa współczucia. tak, opcja "egoizm" wyłącza mi się tylko na tych bliskich memu sercu.
|
|
 |
|
on jest miłym, dobrym i ułożonym kolesiem. z pomysłem na życie i zamiłowaniem do wycieczek po górach. Ty jesteś aroganckim, bardzo ambitnym skurwysynem bez planów na życie i z zajebistą zajawką na rap, wkółko żyjącym na spontanie. on mówi "przepraszam, ale dziś nie dam rady się spotkać. wybaczysz?". Ty mówisz "sory mała, ogarniam dzisiaj melanż - nie widzimy się". on zabierze mnie na kolację przy świecach i dobrym winie do drogiej restauracji. Ty zaproponujesz ławkę i jointa na osiedlu. on dzwoni codziennie pytając jak minął mi dzień. Ty dzwonisz co dwa dni mówiąc, że się napierdoliłeś jak szmata. i mimo wszystko chyba nie musze mówić kogo wolę.
|
|
 |
|
Jest źle , bo nie ma Ciebie obok . Nie mogę się do Ciebie przytulić , dotknąć Twojej ręki , błądzić palcami po plecach , całować bez opamiętania . Nie mogę powiedzieć Ci , jak bardzo cierpię , kiedy się do mnie nie odzywasz , albo kiedy zbyt długo mi nie odpisujesz . Tak naprawdę nie mogę zrobić nic , bo jesteś daleko .
|
|
 |
|
` Walcząc o osobę którą kochamy odpychamy przyjaciół i zapominamy o całym świecie, ale gdy osoba którą kochamy sama nas ciągle odpycha lecimy do tych o których prędzej sami zapomnieliśmy, czyż to nie parodia ? `
|
|
 |
|
za jego niepowtarzalny uśmiech skierowany tylko do mnie , za tą iskierke z oku , za namiętne pocałunki i czułe słowa , za bezgraniczne zaufanie , za bliskość, za miłość , za cierpliwość do mnie , za podpore w chwilach załamania , za to że zawsze jest przy mnie , za wszystko . - KOCHAM GO
|
|
 |
|
słodki do granic jak pieprzony cukier,wole go nie pamietac chuj z nim i chuj mu w dupe..
|
|
 |
|
Odchodzi ktoś, kto był całym światem i nagle życie się kończy. Zamykasz oczy. Odejdziesz w zapomnienie czy zostaniesz? Nawet najgorsze chwile kiedyś przeminą. Znowu zaświeci słońce, chociaż życie będzie inne.
|
|
 |
|
Były takie ramiona, co słodkim smakiem obejmowały moje usta. Były takie oczy, co wypalały dziury w moich myślących skroniach. Były takie uśmiechy, co porywały za sobą w przepaść. Byłeś taki Ty - ale już Ciebie nie ma.
|
|
 |
|
Obserwuję jak to, co budowałam tyle czasu z łatwością, zaledwie w kilka chwil ulatuje bezpowrotnie. Patrzę jak papieros robi się coraz krótszy, jak ogień miejsce przy miejscu wypala resztki bezsensownej miłości. Dochodzę do momentu, w którym już nic nie da się zrobić. Wyrzucam papierosa, tak jak Ty wyrzuciłeś mnie ze swojego serca. Teraz widzę jak spada w dół, aby w końcu dotknąć dna, upaść na ziemię. Leży, dalej słabo się żarzy. Nikt go nie zauważa. Koniec. Papieros się wypalił, jak Twoje uczucie do mnie.
|
|
 |
|
ucze się na błedach,na świecie ich tyle.
|
|
 |
|
Bo marzenia się nie spełniają, sny zawsze kończą, wspomnienia wracają, kawa uzależnia, papierosy zabijają, czekolada tuczy, a naiwność bierze górę nad podświadomością.
|
|
 |
|
A jeśli płaczę, nie zwracaj na to uwagi. To nie ja, tylko coś we mnie, co pragnie się wydostać. Nieraz nie pozostaje człowiekowi nic prócz łez. To nie żal. Jestem szczęśliwa.
|
|
|
|