 |
|
W sumie sama jestem sobie winna, tyle razy mówiłam, że umarłabym za nich, aż w końcu kazali mi umrzeć.
|
|
 |
|
Podczas gdzie ty całujesz się z tym frajerem ja myślę co by zrobić by nie cierpieć więcej./jnds
|
|
 |
|
Nigdy o Tobie nie zapomnę , zbyt wiele znaczysz dla mnie./jnds
|
|
 |
|
z dnia na dzień, kiedy to sprawy stają się znacznie poważniejsze, a walka zaczyna toczy się jedynie o Twoje życie, nieoczekiwanie dostrzegasz plusy tego, że masz szansę być tu teraz, oddychać i każdego kolejnego dnia upajać się widokiem, tego co otacza. odkładasz na bok wcześniejsze problemy, pieprzone sentymenty i pamięć, o tych ludziach, z którymi wspólne szczęście, być może przez przypadek, rozdzieliliście na pół. teraz liczysz się tylko Ty, tylko to co jest obok, i tylko Ci będący obok, najzwyklejszy haust powietrza, tlen wypełniający płuca, każde pojedyncze uderzenie serca cieszy, patrząc w lustro widzisz uśmiech, ten prawdziwy choć minimalny. doceniasz to co masz, nie biorąc pod uwagę tego co straciłeś, w tej chwili przeszłość nie ma znaczenia. ~ endoftime.
|
|
 |
|
BALUJEMYYYYYYYYYYYYYYYYY! jebać system
|
|
 |
|
gimnazjum - to tylko dziewięć liter, trzy lata nauki i milion wspomnień. to pierwsze poważne wagary, pierwsza fajka, pierwsze piwo, pierwsza wielka miłość, pierwsze wyzywanie rodziców, pierwsze mocne imprezy do rana. tak podsumowując gimnazjum to najlepszy okres życia nastolatków.
|
|
 |
|
być z kimś i go nie kochać, to jak palić i się nie zaciągać.
|
|
 |
|
trudno jest przyznać,
że się kogoś potrzebuje.
|
|
 |
|
wiesz jak to jest nie spać po
nocach dławiąc się wspomnieniami?
|
|
 |
|
Co warte jest jedno odkrycie, w krainie wiecznych poszukiwań? Co znaczy jedna odpowiedź, podczas gdy ciągle pytasz? Czymże jest jeden pocałunek, wobec setki samotnych nocy? Co warty jest jeden ratunek, skoro wciąż brak pomocy? Co znaczy chwilowy uśmiech, skoro nie możesz przestać płakać? Co warty jest jeden, spokojny oddech, wobec wielkości świata? Czymże jest jeden powrót, skoro zwykłeś ciągle odchodzić? Co warta jest minuta pokoju, wobec długich lat niezgody? Zapytasz -kim Ty do chuja jesteś? Za kogo się kurwa uważasz? Ja stawiam tylko pytania. Jeżeli chcesz -odpowiadaj. /szymon.
|
|
 |
|
Kolejne strumienie krwi płynące z moich rąk. Kolejny papieros, który wypala się tak szybko jak ja. Kolejna butelka wódki, która przywołuje wspomnienia - to wszystko co mi po Nas zostało. To wszystko co dało mi dziś życie.
|
|
|
|