 |
"W kółko słyszę tylko: KOBIETY NIE WIEDZĄ CZEGO CHCĄ. Wiedzą, kurwa! Oczywiście, że wiedzą. Wiedzą lepiej od Ciebie. Problem w tym, że gdyby zaczęły sięgać po to, czego naprawdę potrzebują, mogłoby się okazać, że Ty niekoniecznie jesteś na tej liście." ~ autor przeze mnie niestety nieznany. :c
|
|
 |
"Chciałaś pocałować czule, ale przyłożyłaś mi usta do czoła jak lufę i wyplułaś kulę."
|
|
 |
To era, w której mężczyzna nie powie, że przeprasza, że tęskni, że popełnia błąd. To era, w której mężczyzna wzdycha, wzrusza ramionami i mówi: trudno. / Pokolenie Ikea.
|
|
 |
Bo wygrać to wcale nie znaczy nie odzywać się dłużej, wręcz przeciwnie. Wygrać, to przyjść i przytulić.
|
|
 |
Wiesz co? Smakowała mi wódka. Pozwoliła zapomnieć o wszystkich tych smutkach.
|
|
 |
Powiem Ci tylko, że świat nie istniał dla mnie poza Tobą, chociaż to niewiele mówi. Kochałam Cię oczami, myślami, każdą tkanką swojego ciała, każdym drganiem serca, kochałam Cię w snach i na jawie. Kochałam Cię na przekór mojemu życiu. I kocham.
|
|
 |
Możesz nie być jej pierwszym, jej ostatnim, lub jedynym. Kochała wcześniej, może kochać ponownie. Jeżeli teraz kocha Ciebie, to co innego się liczy? Nie jest perfekcyjna, Ty też nie jesteś, razem też możecie nigdy nie być doskonali, ale jeżeli potrafi Cię rozśmieszyć, skłonić do myślenia i przyznania, że jesteś człowiekiem i popełniasz pomyłki, zostań z nią i daj jej jak najwięcej. Może nie myśleć o Tobie w każdej sekundzie dnia, ale da Ci cząstkę siebie o której wie, że mógłbyś nią złamać jej serce. Więc nie rań jej, nie zmieniaj jej, nie analizuj jej, nie oczekuj od niej więcej niż może dać. Uśmiechaj się kiedy Cię uszczęśliwia, daj jej znać kiedy Cię denerwuje, szanuj ją i tęsknij kiedy jej nie ma.
|
|
 |
Oczywiście, że się kłócimy. Jeżeli dwoje ludzi łączy emocjonalna więź, to musi to fermentować. Emocjonalny constans jest niepokojący, bo to by znaczyło, że nic nas już nie łączy. / Rafał Królikowski.
|
|
 |
Psychicznie czuję się wykończona i nie mam ochoty na nic. Im dłużej duszę wszystko w sobie tym bardziej niszczą mnie codzienne sytuacje. Nie potrafię już dłużej udawać, że jestem silna, bo nie jestem. Już nie. Za dużo na mnie spadło ze zbyt wieloma rzeczami sobie nie dawałam rady. Nie prosiłam nigdy o pomoc, bo wierzyłam, że sama sobie poradzę. Nie przejmowałam się żadną porażką, bo wiedziałam, że będzie kolejna szansa.
|
|
 |
Nagorzej jest ruszyć z miejsca, gdy wciąż zdajesz sobie sprawę, że zawsze możesz zawrócić. Nic Cię tu nie trzyma, a na siłę wmawiasz sobie, że kolejny powrót coś zmieni. Gówno prawda, zniszczy Cię jeszcze bardziej. Przecież nie jesteś w stanie znieść tego poniżenia więcej. Nie chcesz czuć się upokorzona przez Niego, mimo to nadal chcesz zawrócić. Czyżby Jego kontrola i satysfakcja sprawiały Ci radość? Pierdolona masochistka z Ciebie, co boi się zaryzykować. Wolisz Jego i ból zamiast rzucić się w nieznane, a z tym już nie potrafię Ci pomóc./Lizzie
|
|
 |
Nie mam siły, zdaje sobie z tego sprawę już kolejny raz. Myśli zaprzeczają tysiącu kolejnym. Znowu płaczę, i nie wytrzymuję otaczającego mnie bólu. Ten świat.. stał się jakiś obcy. Wszystko zmieniło kształt i nawet dobre patrzenie na niego stało się zbyt trudne. Próbuję się uśmiechać, szczerze uśmiechać, tak jak zawsze mnie o to prosiłeś, ale uwierz, nie potrafię już. Kąciki ust opadają w dół częściej niż się unoszą. To chyba przez tą szarą codzienność i otaczająca mnie monotonie. Zdaję sobie sprawę, że jest coraz gorzej. Z dnia na dzień więcej pytań, i braku odpowiedzi na nie. Brakuje mi sił, i odwagi by iść dalej. Błąkam się gdzieś między drogami, którymi naprawdę ciężko iść. Błąkam się, myśląc nad kolejnym krokiem. Teraz pewnie powiedziałbyś, żebym wybrała drogę tą z rozumem, bo serce nie zawsze idzie tą dobrą.
|
|
 |
Lepiej płakać przez utratę kogoś, niż przez nadzieję, że może jeszcze będzie lepiej.
|
|
|
|