 |
Ile razy słuchałaś jego obietnic,i wierzyłaś,że w końcu się zmieni?Ile razy przyjmowałaś przeprosiny tylko dlatego,że bałaś się jego utraty?Ile razy wybaczałaś mu,choć nie miałaś na to najmniejszej ochoty?Ile razy kładłaś się do łóżka cała zapłakana,tak,że nie mogłaś złapać oddechu,by zaczerpnąć powietrza,no ile?Ile razy nadziej umierała,a Ty wciąż broniłaś go tłumacząc,że może ma gorszy okres w swoim życiu?Powiedz ile?Powiedz teraz,czy facet,który powoduje łzy u własnej kobiety jest coś wart?Czy warte są jego słowa,obietnice i przeprosiny,które i tak nic nie zmieniają?Czy tak się zachowuje ktoś,kto Cię kocha?Czy tak powinna zachowywać się osoba,której oddało się serce?Nie.Więc teraz Twoja kolei.Stań się taka,żeby Cię nie poznawał.Taka jaką nigdy nie byłaś.Obróć rolę,w której to Ty przejmiesz władzę nad jego sercem.I rań go tak,jak On to robił.Pokaż mu to,jak Ciebie bolało,gdy to On Cię ranił. Może wtedy zrozumie co czułaś. Ale nie licz na to,że się zmieni,nikt nie zmienia się od tak.
|
|
 |
Kocham go. Koniec. O tym, że końce potrafią być początkami.
|
|
 |
Niemożliwym jest odbicie kobiecie faceta. Można jej odbić jedynie kurwiarza.
|
|
 |
Ciągle mówiła, że jakoś to będzie. Później mówiła, że jakoś mi przejdzie. / Tondos.
|
|
 |
Dla Ciebie, choć nie wierzę w powroty.
|
|
 |
Jego dotyk, uśmiech i oczy. Jeżeli ktokolwiek zapyta za czym naprawdę tęsknię. / .xeS.
|
|
 |
Oboje wiemy, że już nie uwierzysz więcej. Po co te brednie, że dusza, że serce, po co te brednie, że kiedyś będzie dobrze. / Planet ANM.
|
|
 |
To mało istotne, tylko chce mi się płakać, kiedy wącham Twój kołnierz i czuję jej zapach..
|
|
 |
Spotkacie się? -Nie sądzę. Karmi moją wyobraźnie, zresztą nie tylko moją.. Jest jak słodki cukierek za witryną w sklepie. Widzisz i czujesz jego obecność, ale nie masz jak dotknąć. KOBIETO TO ROZBIJ SZYBĘ I CHWYĆ ZA TO CO CHCESZ! -Aż taka zdesperowana nie jestem, żeby kaleczyć się z powodu cukierka. Zapukałam w tą szybę.. On dobrze wie, że chcę go zjeść.
|
|
 |
Mówiłaś, że jest wyjątkowy..
-Nadal tak uważam.
Boże jak ciężko za Tobą nadążyć!
-Wyjątkowym jest i będzie zawsze. Problem w tym, że chujem!
|
|
 |
Upadłam, ale wstanę bez niczyjej pomocy.. Więc odsuń się proszę, bo próbuję się teraz podnieść, a nie chce się potykać o Ciebie.
|
|
 |
Oddalała się od niego. Każdego dnia w inną stronę szła. Przestała być cieniem i nie chce być nawet wspomnieniem.
|
|
|
|