 |
|
pokłóciła się z mamą . nie dałam rady już dłużej słuchać , jaka to jestem zła i nie dobra . odwróciłam się i ruszyłam na górę , do pokoju . -taak , teraz się zabierz i na górę . bez zatrzymywania poszłam na górę . cała w łzach puściłam Pih'a . złożyłam się w kólkę i płakałam . ocknął mnie dźwięk telefonu . -słucham?-zapytałam do słuchawki , nie patrząc kto dzwoni . -heej , Mała . -poznałam głos Przyjaciela , a On poznał , że płaczę . opowiedziałam Mu a On w milczeniu mnie słuchał . gdy zatrzymałam się by odkalsznąć i powycierać łzę , usłyszałam : -Skarbie , nie płacz . wiesz , jak bardzo bym chciał teraz do Ciebie przyjść i Cię mocno przytulić ? -łzy znów napłynęły mi do oczu . ale tym razem , ze szczęścia ..
|
|
 |
|
niezręczna sytuacja , gdy leżysz z chłopakiem i otwierając tymbarka , czytasz napis spod kapsla : 'zrób to teraz' .. :D
|
|
 |
|
lizaka zamieniłam na papierosa , pepsi , na piwo , misia , mam teraz co tydzień innego , lalek już nie przytulam , a kopie dziwki w dupe , nie słucham jakiś tandetnych kolesi , typu ; "Verba" , którzy myślą , że robią rap a dla mnie to gorszeniż disco polo , bo słucham prawdziwego rapera , z sercem , duszą , zajebistymi tekstami , kozackim głosem i wyjebanym przekazem , nie jestem z żadnym kolesiem , bo dla mnie facet to frajer . ... ___ to znaczy , że już dorosłam ?..
|
|
 |
|
nigdy nie wierzyłam w cuda . ale jak to możliwe , że wysokiego , grzecznego niebieskookiego blondyna , zamieniłam , na cwanego , aroganckiego skejta o brązowych włosach i oczach koloru czekolady .. [?]
|
|
 |
|
30 min wyciągasz kumpla z domu . idziecie do super marketu . 10 min zajmuje Ci dojście do ulubionego regału . 20 min , stoisz nad sklepową półeczką i zastanawiasz się , które wybrać . 5 min idziesz do kasy , zastanawiając się czy jednak nie zmienić wyboru . 25 min stoisz w mega długaśnej kolejce . 3 min , wychodzisz ze sklepu i je jesz . i pomyśleć , że w ciągu dnia tracisz 93 minuty , dla ukochanych żelek :D .
|
|
 |
|
i myślisz , że mi jest tak kurwa łatwo ? myślisz , że ja mam takie mega zajebiste życie ? myślisz , że ja nie mam problemów ? myślisz , że ja nie wiem , że facet to frajer ? myślisz , że nie wiem , jaką szmatą może się okazać twoja niegdyś 'przyjaciółka' ? . zapomniałam , że Ty nie myślisz :D .
|
|
 |
|
szłam z kumpelą osiedlem . zobaczyłam mojego eks z ekipą . podniosłam głowę do góry i szłam zdecydowanym krokiem w Ich stronę . -chciałbym o Niej zapomnieć-powiedział mój były do kumpli . zaczęli się brechtac i komentować mój i przyjaciółki wygląd . ja z aroganckim uśmiechem powiedziałam : ' chciałbyś , ale dobrze wiesz , że Ci się to nie uda . ' mina Ci zrzedła a kumpela dopowiedziała : ' jest zbyt zajebista . ' wkurwiłeś się , bo Twoi 'kumple' zaczęli gwizdać i klaskać . noo sorry , ale czas , byś poznał realny świat . `
|
|
 |
|
-myślisz , że wiesz coś o moim życiu? nie ! nie wiesz , więc się odpierdol . -powiedział , ale mnie to nie zabolało . był na haju i zawsze tak reagował , jak kazałam Mu się ogarnąć . -wiem o Twoim życiu , więcej niż Ci się wydaję . jesteś zakopany w dragach , cholernie kochasz dziewczynę , która puszcza się na prawo i lewno , masz wezwanie do sądu i możesz wylądować w pierdlu , za pobicie 2 typków , w mojej obronie , starzy dowiedzieli się o dragach , więc niechcą mieć z Tobą nic do czynienia , jak zresztą reszta rodziny . nadal myślisz , że nic nie wiem o Twoim życiu ? . -milczał . -ogarnij , ja mam tak samo spierdolone życie jak Ty ale jakoś trwam . bo mam dla kogo żyć . dla Ciebie i reszty ekipy . i weź , ściągnij tą koszulkę , bo mi się niepodoba . wtedy wstał , przytulił mnie i szepnął : -bez Ciebie był bym nikim . dzięki , Mała .
|
|
 |
|
-boję się , że Go spotkam . -dlaczego ? -skopię mu tyłek i opluję twarz , jak Go zobaczę . -poczekaj , zadzwonie , po Niego , muszę to widzieć . wsparcie Przyjaciela . :D
|
|
|
|