 |
|
Tu mam swój azyl, tu znajduję spokój
Z dala od zgiełku, osądów i wyroków
Tutaj mam wszystko.
Ludzkie dramaty, nie chcę o nich słyszeć
Puszczam w niepamięć cały szum i chaos
Zapominam o tym wszystkim, co tak bolało
Przebyłem drogę od zdrady do kłamstwa
Pewności nie ma, ale jest szansa
To rzeczywistość, z tym się oswajasz
I dobrze, niech prawda wciąż wychodzi na jaw
Naciśnij stop, jeśli tego się boisz
Tak czy siak to ja brat, wciąż obstawiam przy swoim
Wierzę w rodzinę i życiowy instynkt
Nie chcę już chwilowego szczęścia hazardzisty
Nie stanę biernie, gdy los sponiewiera
Wiem co znaczy zaczynać wszystko od zera
|
|
 |
|
Wódka nie pozwala zapomnieć, przypomina o wszystkim. Przypomina wszystko co było, to najpiękniejsze, to co było dla nas najważniejsze.
|
|
 |
|
Oni to Oni - a My to My , dwulicowych skurwysynów jebać tak samo jak psy ! . / CeHaADeA i Pih , szanujemy się nawzajeem .
|
|
 |
|
` . Mówisz , że w domu masz wielki dramat - aa , tego gówna słucha nawet moja Mama , eej ! / Chada & Pih .
|
|
 |
|
i co z tego , że wypytuje ? co z tego , że pisze na gg ? co z tego , że podgląda na nk ? co z tego , że wpada w szkole ? co z tego , jeśli nie ma odwagi podejść ? . ; /
|
|
|
|