głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nacpanadraniem

Nigdy nie przestawaj się uśmiechać  nawet gdy jesteś smutny .

lovee.love.love dodano: 2 sierpnia 2011

Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet gdy jesteś smutny . ;*

Lato ? daj spokój   przecież wiesz   że to nie tylko obce kraje   okulary przeciwsłoneczne   zajebista opalenizna i fajne ciuchy . to czas   w którym serce   które prawie umarło zimą odżywa . wszystkie uczucia się włączają i nabierają kolorów   tymbarki znów smakują jak miłość w płynie i chudniesz od samego śmiania się . żyjesz chwilą   a wszystkie plany   które przyjdą ci na myśl odrazu realizujesz . zakochujesz się w kilku facetach naraz   zwykle nie wiesz co robić   bywasz u przyjaciółki częściej niż w domu i po prostu   żyje się kurwa łatwiej .

sikam dodano: 2 sierpnia 2011

Lato ? daj spokój , przecież wiesz , że to nie tylko obce kraje , okulary przeciwsłoneczne , zajebista opalenizna i fajne ciuchy . to czas , w którym serce , które prawie umarło zimą odżywa . wszystkie uczucia się włączają i nabierają kolorów , tymbarki znów smakują jak miłość w płynie i chudniesz od samego śmiania się . żyjesz chwilą , a wszystkie plany , które przyjdą ci na myśl odrazu realizujesz . zakochujesz się w kilku facetach naraz , zwykle nie wiesz co robić , bywasz u przyjaciółki częściej niż w domu i po prostu - żyje się kurwa łatwiej .

Szkoda  że nie wiesz jakie to uczucie tęsknić za czymś  co nigdy nie dotknęło Twoich warg. Nie wiesz jakie to uczucie stać murem za czymś  co nigdy nie będzie Twoje.

sikam dodano: 2 sierpnia 2011

Szkoda, że nie wiesz jakie to uczucie tęsknić za czymś, co nigdy nie dotknęło Twoich warg. Nie wiesz jakie to uczucie stać murem za czymś, co nigdy nie będzie Twoje.

Gwałtownie w środku nocy otwieram rozpaczliwie smutne i spuchnięte oczy  spontanicznie podnosząc się wraz z przyśpieszającym się oddechem. Siadam na łóżku opierając się o ścianę  a swoje kolana tulę do siebie  lekko się kołysząc  niczym opuszczone dziecko. Czuję chłód  zaczyna brakować mi powietrza  a po plecach przechodzą mi ciarki. Z zagryzionych warg szepcze przekleństwa  krzyczę z bólu  próbując się uspokoić. Papierosy wypadają mi z trzęsących się rąk. Nagle wszystko ustaję. Słyszę tylko mój oddech i deszcz uderzający w szyby. Czuję łzę spływającą po moim policzku  którą szybko wycieram wmawiając sobie  że jestem silna. Stoję wpatrzona w lustro  mając nadzieję  że to tylko lustrzane deformacje  że to nie jestem prawdziwa ja. Proszę zapewnij  że każde kłucie w klatce piersiowej ma jakieś znaczenie  że ten cholerny ból ma sens. Powiedź  że miliony szpilek wbijanych w mięsień mego serca  nie są karą .

sikam dodano: 2 sierpnia 2011

Gwałtownie w środku nocy otwieram rozpaczliwie smutne i spuchnięte oczy, spontanicznie podnosząc się wraz z przyśpieszającym się oddechem. Siadam na łóżku opierając się o ścianę, a swoje kolana tulę do siebie, lekko się kołysząc, niczym opuszczone dziecko. Czuję chłód, zaczyna brakować mi powietrza, a po plecach przechodzą mi ciarki. Z zagryzionych warg szepcze przekleństwa, krzyczę z bólu, próbując się uspokoić. Papierosy wypadają mi z trzęsących się rąk. Nagle wszystko ustaję. Słyszę tylko mój oddech i deszcz uderzający w szyby. Czuję łzę spływającą po moim policzku, którą szybko wycieram wmawiając sobie, że jestem silna. Stoję wpatrzona w lustro, mając nadzieję, że to tylko lustrzane deformacje, że to nie jestem prawdziwa ja. Proszę zapewnij, że każde kłucie w klatce piersiowej ma jakieś znaczenie, że ten cholerny ból ma sens. Powiedź, że miliony szpilek wbijanych w mięsień mego serca, nie są karą .

Dlaczego ten czas mija  kiedy z całej siły trzymam ją blisko siebie  próbując zatrzymać  nie pozwolić jej iść dalej. Boi się mnie. Ja ją tylko zatrzymuję  klękam na kolanach i proszę by była na zawsze i dzień dłużej. Chwytam jej dłoń  przykładam do mojej klatki piersiowej  aby poczuła bicie mego serca. Modlę się  by wypowiedziała jakikolwiek wyraz. Ona ciągle milczy. Jej obojczyki są takie puste bez moich pocałunków  więc próbuję otulić drżące je miękkością ust  lecz wyrywa się i zaczyna biec  potyka się  ale silnie biegnie dalej  upada. Stoję  nie ruszam za nią. Widzę jak obraca się sprawdzając czy podążam w jej kierunku  lecz nie robię tego  nie czuję swojego ciała. Słońce świeci mi prosto w twarz  wytrzeszczając źrenice próbuję dojrzeć jej zarys. W końcu powoli zanika  nie widzę jej. Zastygłem w bezruchu  błagając o jej powrót. Przegrałem wszystko

sikam dodano: 2 sierpnia 2011

Dlaczego ten czas mija, kiedy z całej siły trzymam ją blisko siebie, próbując zatrzymać, nie pozwolić jej iść dalej. Boi się mnie. Ja ją tylko zatrzymuję, klękam na kolanach i proszę by była na zawsze i dzień dłużej. Chwytam jej dłoń, przykładam do mojej klatki piersiowej, aby poczuła bicie mego serca. Modlę się, by wypowiedziała jakikolwiek wyraz. Ona ciągle milczy. Jej obojczyki są takie puste bez moich pocałunków, więc próbuję otulić drżące je miękkością ust, lecz wyrywa się i zaczyna biec, potyka się, ale silnie biegnie dalej, upada. Stoję, nie ruszam za nią. Widzę jak obraca się sprawdzając czy podążam w jej kierunku, lecz nie robię tego, nie czuję swojego ciała. Słońce świeci mi prosto w twarz, wytrzeszczając źrenice próbuję dojrzeć jej zarys. W końcu powoli zanika, nie widzę jej. Zastygłem w bezruchu, błagając o jej powrót. Przegrałem wszystko

Na środku ulicy  postawiła 50 Tymbarków  po kolei otwierała każdy. Szukała kapsla  który nie będzie myślał pozytywnie  kapsla  który ją zrozumie. Uważasz  że znalazła? Skończyła na pierwszym  pod którym narysowane było serce.

i.niech.ten.sen.trwa dodano: 1 sierpnia 2011

Na środku ulicy, postawiła 50 Tymbarków, po kolei otwierała każdy. Szukała kapsla, który nie będzie myślał pozytywnie, kapsla, który ją zrozumie. Uważasz, że znalazła? Skończyła na pierwszym, pod którym narysowane było serce.

Chcesz mnie zmienić?? Oj  nie uda ci się! Ja dla nikogo się nie zmienię! Przeszkadza ci to?? Ach...to pech!  Nie będziesz mi mówił jak mam żyć bo przecież nie umrzesz za mnie

i.niech.ten.sen.trwa dodano: 19 lipca 2011

Chcesz mnie zmienić?? Oj, nie uda ci się! Ja dla nikogo się nie zmienię! Przeszkadza ci to?? Ach...to pech! Nie będziesz mi mówił jak mam żyć bo przecież nie umrzesz za mnie

 Dzięki Tobie mogę wreszcie usiąść na trawie  spojrzeć w niebo i z czystym sumieniem powiedzieć : ' tak  jestem cholernie szczęśliwa '.

i.niech.ten.sen.trwa dodano: 17 lipca 2011

`Dzięki Tobie mogę wreszcie usiąść na trawie, spojrzeć w niebo i z czystym sumieniem powiedzieć : ' tak, jestem cholernie szczęśliwa '. ; -*

Przyjaciel to nie rzecz . Nie można go sobie zatrzymać .  Bo przyjaźń jest jak pieniądze  łatwo zdobyć  lecz trudno utrzymać

i.niech.ten.sen.trwa dodano: 17 lipca 2011

Przyjaciel to nie rzecz . Nie można go sobie zatrzymać . Bo przyjaźń jest jak pieniądze- łatwo zdobyć, lecz trudno utrzymać ;-***

Kochać głupie sprawy wielką miłością. :o   .. I przeklinam dzień  w którym pozwoliłam Ci się tak cholernie oddalić ..

i.niech.ten.sen.trwa dodano: 17 lipca 2011

Kochać głupie sprawy wielką miłością. :o) .. I przeklinam dzień, w którym pozwoliłam Ci się tak cholernie oddalić ..

Ja dziś potrafię do błędu się przyznać  trudna decyzja  ciężko to wyznać

sikam dodano: 16 lipca 2011

Ja dziś potrafię do błędu się przyznać, trudna decyzja, ciężko to wyznać

Cały świat upadł na zbity pysk  prosto na łepetynę.    Postradał zmysły  zamienił się w nitroglicerynę.    Popadł w samozniszczenie jeden ruch i wybuchnie razem z nami.    Ludzie cały nasz świat przewrócił się do góry nogami  to kamikaze z posiłkami.

sikam dodano: 15 lipca 2011

Cały świat upadł na zbity pysk, prosto na łepetynę. Postradał zmysły, zamienił się w nitroglicerynę. Popadł w samozniszczenie jeden ruch i wybuchnie razem z nami. Ludzie cały nasz świat przewrócił się do góry nogami, to kamikaze z posiłkami.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć