 |
|
Nie mam Ci do zarzucenia nic. Prócz rąk na szyję.
|
|
 |
|
Jak zadzwonię do Ciebie o 4 rano, to pójdziesz ze mną pobiegać po śniegu?
|
|
 |
|
Tak bardzo potrzebowała jego bliskości, że trudno było to sobie wyobrazić.
|
|
 |
|
Problem z przeszłością polega na tym, że zawsze jest ona częścią teraźniejszości. Nie można tak po prostu wymazać niektórych spraw z pamięci i zapomnieć o nich, jak gdyby nie miały już żadnego znaczenia.
|
|
 |
|
Ziomek, zluzuj. Nie ma co się spinać. Bywa, coś się kończy coś zaczyna
|
|
 |
|
a życie toczy się dalej bez względu
czy upadamy czy wznosimy się w górę.
|
|
 |
|
" Wziąć się w pizdu i powiesić albo nażreć piguł. " [Sobota]
|
|
 |
|
Chwiejnym krokiem spacer w centrum miasta, ostrożnie choć czarnych lubię, to nie ten asfalt.
|
|
 |
|
- bier, beer, bière, cerveza... to co, jeszcze jednego leszka? / kumpela :D
|
|
 |
|
nawijając non stop głupoty zatrzymuje mnie na gadu do mniej więcej trzeciej, żeby tuż po świcie obudzić mnie telefonem z niemożliwie chamskim: "wyspana?". co za facet.
|
|
 |
|
- nie chcę. nie chcę tego czuć. - wyjęczałam Mu wprost w twarz desperackim tonem i łapiąc w dłonie Jego bluzę, odsunęłam Go minimalnie. - nie chcę Twojego zapachu. nie chcę czuć tych dreszczy na karku za każdym razem, kiedy mnie dotkniesz. i tej miłości, również. mam dość tej woni. dosyć rzekomego, złudnego szczęścia. - wybełkotałam na jednym wdechu. - zrobię wszystko byś zechciała to czuć. - po czym bezpruderyjnie wykorzystując swoją siłę, przyciągnął mnie do siebie. trzymając w żelaznym uścisku, całował, nie tyle, co dając na nowo poczuć tę miłość, a uzależniając mnie od niej.
|
|
|
|