 |
|
Pamiętasz, jak wtedy nie mieliśmy nic, prócz siebie?
|
|
 |
|
Był jedynym, o którym pragnę zapomnieć.
I jedynym, którego kochałam wystarczająco, by mu nie wybaczyć..
|
|
 |
|
Jak bardzo trzeba być spragnionym miłości, by uparcie trwać przy kimś, kto potrafi kochać jedynie w destrukcyjny sposób? Jak bardzo trzeba być w kogoś zapatrzonym, by tkwić w niekończącym się bólu, tylko dlatego, że przeplata się z chwilowym szczęściem? Jak bardzo trzeba być zakochanym, by nasza zdolność do logicznego myślenia, nie potrafiła przeciwstawić się sile uczuć? Jak bardzo trzeba być zaślepionym, by nie widzieć, że dokonujemy posunięć, które nie przyniosą nic prócz spotęgowania miłości i zwiększenia bólu? Jak bardzo trzeba kochać, by wiedzieć, że są pożegnania, na które nigdy nie będziemy gotowi?
|
|
 |
|
Chciałabym tylko, aby znalazł się ktoś, kto obdaruje mnie uczuciem takim, jak On. Mam już dość tego, że ostatnio cały czas zasypiam i budzę się sama, będąc pozbawiona czułych objęć mężczyzny, który by mnie kochał..
|
|
 |
|
Czułem, że czujesz to co ja, może się mylę.
Czułem tak, gdy spojrzeniami spotkaliśmy się przez chwilę.
/ Pezet
|
|
 |
|
Znajdą słowo, opatrzą moje rany,
bo człowiek nigdy nie jest spisany na straty.
/ Grammatik
|
|
 |
|
Choć tęsknie za tobą to nie chcę by wracało,
choć niewiele z nas zostało..
/ Fisz
|
|
 |
|
a i ty jak dwa duchy wśród żywych
nie ma dla nas rzeczy niemożliwych
/ Pelson
|
|
 |
|
Ze mną ku słońcu, może gdzieś nad przepaść ze mną
Po szczęście albo po szaleństwo w ciemność ze mną! / Eldo
|
|
 |
|
Chodź ze mną, chociaż zupełnie nie wiem dokąd
Chodź ze mną by sens nadać życia krokom / Eldo
|
|
 |
|
To co było kiedyś dzisiaj już się nie odstanie
w sekunde nie powstanie nic na zawolanie.
/ Grammatik
|
|
 |
|
Palę papierosa i patrzę w twoje oczy
Myśląc, że to piekło w mojej głowie nigdy się nie skończy
/ Pezet
|
|
|
|