 |
|
I ta pieprzona perfidna sprzeczność uczuć. Chcesz, tęsknisz, myślisz i równocześnie nie chcesz, boisz się i żałujesz./ besty
|
|
 |
|
Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, to czasami czuje się bardzo samotny./ besty
|
|
 |
|
Nienawidziła, kiedy mówił na nią "moja". Czuła się wtedy jakby była czyjąś własnością, niewolnica własnych uczuć, która nie ma żadnych praw i nie może decydować o własnym życiu.
|
|
 |
|
Mówił, że kocha choć wcale nie kochał. Mówił, że nigdy nie skłamie w jej obecności, a kłamał cały czas. Mówił, że nigdy nie zostawi, a zostawił przy pierwszej lepszej okazji.
|
|
 |
|
Naprawdę źle jest wtedy, gdy nawet muzyka nie jest w stanie pomóc.
|
|
 |
|
niebo? Istnieje, wiem, byłam tam przez chwilę.
W zasadzie mogę powiedziec, że jestem tam za każdym razem,
gdy mnie całuje, gdy mnie dotyka i wszystko dookoła staje się
niewidzialne. Szkoda tylko, że potem znów wraca realny świat,
ale nawet pomimo tego mam ochotę zakpic z tych wszystkich
nieszczęśliwców dla których istnieje tylko czarno-biały obraz.
|
|
 |
|
cała czekolada nie rowiąże Twoich problemów,
cała butelka wódki nie odgoni Twoich smutków,
cała paczka papierosów nie zapewni Ci wiecznego spokoju,
więc wstań i zrób coś ze swym życiem,
zanim będzie za późno.
|
|
 |
|
mężczyźni są jak latarnie miejskie i morskie. świńskie i romantyczne. niektóre kobiety mylą jednych z drugimi....
|
|
 |
|
dziwię się kobietą, które nigdy nie zapaliły, nie straciły kontroli, nie upiły się do nieprzytomności. takim, które zawsze zapamiętują imię faceta z którym rozmawiają, takim, które nie smakują życia tylko patrzą na nie zza lady i są najedzone.
|
|
 |
|
niknie twój świat, mokniesz w strugach deszczu. wiem, że brzmi to banalnie, ale uwierz jest okej. nie ma trosk, miłości, odrzucenia. jest naprawdę kapitalnie, yey!
|
|
 |
|
-brałaś coś? -nie, coś ty hihi, hoho, haha, hvhv, huhu, hehe, haaa o tęcza jak fajnie.
|
|
 |
|
Znasz uczucie, gdy krok po kroku,
element po elemencie
odbudowujesz pewną sprawę z
idealną dokładnością, starasz się i
robisz wszystko by to było
bezpieczne. A potem? potem
zjawia się z pozoru prosta i nic nie
znacząca osoba w Twoim życiu,
która Ci to niszczy. Psuje idealnie
ułożony domek z kart, który
zdawał się już być stabilny.
Rujnuje wszystko i świat znów
przysłania zbudzona natłokiem
myśli druga postać w Tobie. /
improwizacyjna
|
|
|
|