 |
ask.fm/mylifemystuff ;* Na nieboskłony lecę już, będąc ponad to.
|
|
 |
Nie zabierzesz mi pewności siebie, jest wypisana na moim fundamencie, gdzie nigdy nie dosięgniesz.
|
|
 |
Zabrać się za siebie, to nie tylko gadanie. To przede wszystkim ruszenie dupska i ciężka praca. Chcę wyglądać seksownie i czuć się w swoim ciele jak bogini, jak kobieta, jak królowa. Nie chcę więcej wciągania brzucha. Mogę być taka, jak to sobie wyobrażam, tylko o to trzeba zawalczyć. Pozdrawiam zjadających chrupki i inne dziwne łakocie, idę w trening.
|
|
 |
Pamiętam tę żałosną scenę. Nie odzywałaś się tyle czasu, z dnia na dzień zapomniałaś o kimś, kto tyle dla Ciebie znaczył, tyle z Tobą przeżył. Nagle oszukała Cię miłość i zastukałaś w moje drzwi. Nie potrafiłam nie otworzyć, wciąż Cię szanowałam, wciąż dla Ciebie byłam, wciąż mnie potrzebowałaś. Choć zdawałam sobie sprawę, że to czysty wyzysk z Twojej strony, nie odmówiłam Ci rękawa. Dziś czasami jeszcze tęsknie, bo odeszłaś zwyczajnie, tak po prostu po tym wszystkim, ale wiem, że i Tobie i mnie wyszło to na dobre. Nowe ścieżki, nowi ludzie, stare wspomnienia.
|
|
 |
Wszyscy mi mówili: nie rób tego, nie pakuj się w to kolejny raz. Sama sobie tak mówiłam. Zawsze jest jednak pokusa, która jest silniejsza. Strach przed żałowaniem przeszłości, jest niczym wobec strachu przed żałowaniem, że czegoś nie zrobiłam. Teraz przynajmniej jestem mądrzejsza, sama z siebie, z doświadczenia. Wiem, że żyłam, że nie zmarnowałam nic, że dałam szansę sobie, Tobie i nie mam sobie nic do zarzucenia. To, że poniosłam porażkę, nie znaczy, że żałuję. Teraz nie czuję już nic, jestem wolna jak ptak, bogata w przeszłość, ciekawa przyszłości.
|
|
 |
Nie mam prawa teraz myśleć o swojej przyszłości. Nie chcę się zastanawiać, czy jesteś dla mnie odpowiedni, czy z Tobą będzie mi dobrze dzisiaj i kiedyś. Liczy się dla mnie tu i teraz. Wszystko może się zmienić, a ja potrzebuję teraz czegoś, co możesz mi dać. Miłości. Nie zamierzam się kimś sugerować, nawet bliskimi, w głębi serca tylko ja wiem, kiedy mi jest naprawdę dobrze. Za młoda na sen o przyszłości. Zdecydowanie.
|
|
 |
Niemożliwe staje się możliwe. "Gdzie macie podręczniki!?" "W księgarni Pani Profesor". Dziękuję, tyle mam do powiedzenia. Słoneczko już przyświeca pełną parą, ale jutro wracają deszcze... Czyli co? Szukamy kogoś, kto ogrzeje zmarznięte ciałko i... serduszko.
|
|
 |
Sztuka pracowania nad tym, żeby pomyśleć i zamknąć czasem mordę, zanim coś powiem, jest trudna. Pracuję nad tym.
|
|
 |
Nie interesuje mnie Twoje zdanie, nie interesują mnie Twoje poglądy. Twoja gadka nie robi na mnie wrażenia. Twoje słowa wpadają mi jednym uchem, drugim wylatują. W dupie mam to, co sobie myślisz o mnie i o kimkolwiek innym. Nie zasłużyłeś sobie na to, bym w ogóle zwracała na Ciebie uwagę, więc nie próbuj jej przykuwać. W ogóle już mnie nie interesujesz, więc cześć.
|
|
 |
zrób coś dla swojego wizerunku i pokazuj się ze mną .
|
|
 |
- jesteś szmatą . - a ty to co, może mop ?
|
|
 |
"Też bym tak chciał, w sekundę zapomnieć, opanować szał. O problemach i gniewie, o bólu, co siedzi w moim sercu, przez Ciebie.. Ja tak jak Ty chciałbym kiedyś być szczęśliwy, kochać być kochanym, tak naprawdę, nie tak na niby.. "
|
|
|
|