 |
Doświadczenie nauczyło mnie, żeby nigdy nie próbować kontrolować drzwi do własnych uczuć. Są zawsze otwarte. Jeśli ktoś będzie chciał wejść, a drzwi będą zamknięte, wyważy je. Jeśli będzie chciał jednak wyjść - wyjdzie oknem. Chcesz wejść? Zapraszam. Chcesz wyjść? Odprowadzę Cię. Ludzie przychodzą i odchodzą, nie jesteśmy w stanie nad tym zapanować.
|
|
 |
Ile dałabym by zapomnieć Cię.
|
|
 |
[2] Oczywiście stresowałam się tym spotkaniem, bo on nie spotykał się z kokietami ani nie miał dziewczyny, okazało się że jestem pierwsza, w której się zakochał. Oczywiście musiałam się umalować, jakoś ładnie ubrać, aby zrobić dobre pierwsze wrażenie. Myślałam, że będzie trochę sztywno, bo jednak ta nieśmiałość mogła nam w tym przeszkadzać. Na początku delikatnie musnął moją rękę, myślałam, że przez przypadek ale później znów to zrobiła, aż złapał mnie za rękę. Zarumieniłam się i zauważyłam, że on też się troszkę speszył. Spacerowaliśmy w parku. Usiedliśmy na pobliskiej ławce. Oparłam głowę na jego ramieniu. Chciałabym aby ta chwila była wieczna. On spojrzał w moją stronę, palcem odwrócił moją głowę w jego stronę i delikatnie musnął mnie w usta. Później zaczął delikatnie całować. Nie chciałam się z nim rozstawać. Przy nim czuję się bezpieczna i w końcu czuję, że komuś na mnie zależy. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
[1] Nastał ranek kolejny piękny dzień. Niestety mimo tego pięknego dnia nie bardzo mam co robić. Postanowiłam wejść na czat, z nudów. Może będzie ktoś z kim można normalnie pogadać. Zanim znalazłam taką osobę, oczywiście trafiłam na kilku popaprańców. Traciłam nadzieję na normalną rozmowę, aż pojawił się nieśmiały chłopak. Uznałam, że to dobrze, bo ja też jestem trochę nieśmiała, więc pomyślałam, że może się dogadamy. Nie myliłam się świetnie nam się ze sobą rozmawiało. Postanowiliśmy z czatu przejść na komunikator GG, aby następnego dnia dokończyć naszą rozmowę. Po dwóch tygodniach postanowiliśmy wymienić się numerami telefonu. Codzienne pisaliśmy ze sobą. Myślałam, że po ostatnim rozstaniu z chłopakiem nie spotkam nikogo kogo znów bym potrafiła pokochać, a jednak on sprawiał, że czuję się wyjątkowa. Postanowiliśmy się spotkać, pierwszy krok w kierunku zbliżenia się do niego. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
Pozwoliłam ci odejść.. Choć tęsknię codziennie.
|
|
 |
Kiedy ktoś nie docenia Twojej obecności, pozwól mu poczuć, jak to jest bez Ciebie.
|
|
 |
Jesteś mi potrzebny tu i teraz. Tak ciężko zrozumieć to mało skomplikowane zdanie? Nie proszę cię przecież o analizę wiersza na polskim czy tłumaczenie tekstu z fińskiego. To tylko jedna, krótka prośba skierowana do jasnej strony twojego serca.
|
|
 |
Gdybym nie miał Ciebie obok, nie wiem gdzie dziś bym był. Zapewne zacząłby zatracać się w świecie bez dna. Odkąd stanęłaś na drodze mojego życia, doceniłem to co mam, w Twoich oczach zobaczyłem sens tego, co robię, zobaczyłem żar, który rozpalił moje serce. Przepełniasz moją głowę, przepełniasz mnie całego od stóp do głów. Chciałbym, byśmy oboje stanęli na skraju świata, wypowiedzieli sobie uczucia, które tłumiliśmy w sobie od dawna, uczucia, które utwierdziłyby nas w przekonaniu, że nie na marne się trudziliśmy i zabiegaliśmy o sobie, że przeznaczeniem było połączenie naszych serc w jedność. Znasz mnie jak mało kto, wiesz, że kiedyś byłem człowiekiem pozbawionym uczuć, nie liczyłem się z nikim i gdybyś nie postawiła mojego serca pod ścianą, na pewno bym się nie zmienił. Ujrzałem w Tobie zbawicielkę, którą mam do dziś w swoich ramionach. Dziękuję światu za skarb, jakim mnie obdarzył. Jesteś skarbem, o który chcę dbać. Jesteśmy dla siebie, a przecież to jest istota miłości./mr.lonely
|
|
 |
Jeśli naprawdę Ci na kimś zależy, pozostawisz mu swobodę działania, chociażby to działanie było nie po Twojej myśli. Jeśli naprawdę kogoś kochasz, pozwolisz, by złamał Ci serce.
|
|
 |
tóregoś dnia spotkasz kogoś wyjątkowego, kogoś, kto rzuci cię na kolana jednym uśmiechem. Kogoś, kto zniewoli twoją duszę jednym spojrzeniem pięknych oczu. Nagle kula ziemska przechyli się na swojej osi i wskaże właśnie na nią. I będziesz wiedział, że spotkałeś swoje przeznaczenie.
|
|
 |
A już było fajnie już się układało i jak zwykle się spierdoliło.
|
|
|
|