 |
|
Spotkałam Ciebie moje życie znów nabrało kolorów.
|
|
 |
|
Coraz częściej się nie kontroluję. Nie zważam już na nic. Nie reaguję na słowa innych, bo one dla mnie nie istnieją. Są niczym pyłek nadziei, który odlatuje przy pierwszym podmuchu wiatru. Zmieniłam się i to bardzo. Zdecydowałam się na inne życie, może gorsze, a może właśnie lepsze niż to, które prowadziłam dotychczas? Stałam się obojętna na uczucia, na to co inni starają się mi przekazać. Zaczęłam żyć tym co sama chcę, a nie tak, jak ktoś chce. Obojętne stało się dla mnie to co w danej chwili dzieje się z kimś, kto kiedyś choć odrobinę mnie interesował. Przechodzę obojętnie obok rzeczy, na których mi zależało najbardziej, bo zrozumiałam, że szczęście w życiu nie na tym właśnie polega, aby mieć każdą zachciankę. Zrezygnowałam z własnych marzeń, planów. Podjęłam wiele decyzji, które przerwały pewien etap w moim życiu i nareszcie stałam się tym kim chciałam być już od dawna. Stałam się egoistką, która nie walczy o innych, ale o siebie, o własne przetrwanie i życie, niezależnie od ceny./r
|
|
 |
|
Jeden krok do przodu przybliża cie di przyszłości, lecz jeden krok w tył nie cofnie tego, co było. [internet]
|
|
 |
|
Nie widziałam go przez jakiś czas. Było dobrze. Wybijałam go sobie z głowy każdego dnia, przynajmniej próbowałam to robić i szło całkiem nieźle. Aż do wczoraj. Kiedy go ujrzałam...coś we mnie odżyło, na nowo. Wciąż mam przed oczami mam jego twarz, na którą niegdyś uwielbiałam się patrzeć, gdy skupiony na boisku starał się dawać z siebie 100 procent. Lub gdy nieśmiało się uśmiechał albo gdy...się poznaliśmy. I znów czuję się zagubiona. I znów nie wiem co mam robić. Jechać tam i mieć nadzieję, że jakimś cudem się spotkamy czy powinnam odpuścić i zająć się tym, co jest ważne. Zająć się sobą i swoim życiem. Dlaczego po raz kolejny tak się dzieję? Kiedy staram się żyć najlepiej jak potrafię i czuję jak przychodzi do mnie szczęście, nagle pojawia się coś, co sprawia, że to wszystko znika w jednej sekundzie.
|
|
 |
|
Nigdy nikomu nie ufaj, a tym bardziej ludziom, których podziwiasz. Bo nie kto inny, a właśnie oni zadadzą ci najboleśniejsze rany.
Carlos Ruiz Zafón
|
|
 |
|
Postanowiłem zostać w łóżku do południa. Może do tego czasu szlag trafi połowę świata i życie będzie o połowę lżejsze.
Charles Bukowski
|
|
 |
|
Znów z rąk wypuszczam szczęście.
Może tym razem zrozumiesz jak ważne jest to, gdy jesteś.
A kiedy splatamy ręce, ty kładziesz się o bok.
I czuje ciepło które bije od Ciebie, mógłbym w nim spłonąć. [TMK aka Piekielny]
|
|
 |
|
no nie , znów mnie to dopada , myślę , uciekam , biegnę , latam ! Płonę ! proszę odejdź chodź na chwilę z moich myśli , bo już sama nie wiem czy mam kpić z nich !
|
|
 |
|
Szukając szczęścia rozglądaj się dokładnie, bo okaże się że jest tuż przed tobą, a ty go zauważasz gdy będzie za późno. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
Tracę oddech, bo znów z rąk wypuszczam szczęście Może tym razem zrozumiesz jak ważne jest to, gdy jesteś. [TMK aka Piekielny]
|
|
 |
|
tak rzadko bywam romantykiem, wybacz - bliskość kojarzy mi się tu z zimnym chodnikiem i marzeniami, które giną gdzieś za rogiem. [TMK aka Piekielny]
|
|
 |
|
A jak dam ci buziaka to pójdziesz ze mną na koniec świata?
|
|
|
|