 |
|
nie ma dnia by nie spojrzała na jego zdjęcie, nie ma godziny żeby o nim nie pomyślała. Nie ma nocy, która przespałaby spokojnie, w której on nie dręczyłby jej swoim widokiem.... Ale on? On nawet nie jest świadomy że rani ja na każdym kroku. Ze każda rozmowa, wiadomość dają jej nadzieje na lepsze jutro. Lepsze jutro z nim ./aandziakk
|
|
 |
|
Seks jest jedna z trzech najważniejszych rzeczy na świecie. Nie jestem tylko pewna jakie są dwie pozostałe./ HGB
|
|
 |
|
"spotykając Twój wzrok z moimi oczami poczułem sie jakbym pierwszy raz Cie zobaczył, serce mi zastygło, poczułem szczęście, został odcisk na mej żrenicy. wystarczyła chwila a błękit twych oczu wciągnął mnie w daleką wędrkowkę by znaleźć kwiat który miał obudzić naszą miłość. w połowie drogi zatrzymałem sie z niedowierzenia lecz natychmiast znalazłem sie na krawędzi twych ust, nadal pachniały rozkoszą i było widać na nich drobinki szczęścia, niestety w mgnieniu oka zostałem z nich zepchnięty Twoją nienawiscią do mojej osoby."-dla.niej
|
|
 |
|
Pamiętam każdy dzień , każdą chwilę i każdy dotyk Twój. Wśród ramion Twoich kołysania czuję się tak bezpieczna i tak bardzo bezbronna ... lecz to ,że jesteś obok mnie sprawia iż świat przestaje istnieć. Nie ma dookoła nic, jesteśmy tylko My, nasza miłość i wiara w to ,że tak będzie już zawsze. Uwielbiam dotyk Twoich dłoni na moich policzkach, smak ust i to wszystko co widzę w odbiciu oczu Twoich. Kocham te wspólne chwile, gdy czas nagle staje, gdy chmury zmieniają się w skrzydła aniołów zasłaniając nas przed ludźmi a deszcz pachnie konwaliami. Wtedy nawet to co złe już nie wygląda tak samo, nawet Ci którzy zazdroszczą nam tego wszystkiego mają uśmiech na twarzach. Pewnie czasami Ty tego nie widzisz ... ale wiem ,że czujesz to ... może podświadomie. Ukochany Mój ... nawet jeśli świat naprawdę istnieć przestanie, wiedz iż Kocham Cię nad życie!
|
|
 |
|
Nie jestem ideałem wręcz przeciwnie; popełniam wiele błędów (jak każdy)
ale staram się nad nimi pracować i popełniać ich coraz mniej!
Uważam że nie można ich żałować bo to one nas uczą życia
i bycia lepszym człowiekiem, wzmacniają nas i mobilizują!
mam swoje zdanie które często nie podoba się innym
ale taka jestem no ale byc soba to najwazniejsze...
jedni mnie za to kochają a inni nienawidzą!
potrafie być bezpośrednia,czasem nawet wredna
ale nie raz trzeba takim być by móc żyć i przetrwać
w tym okrutnym świecie!
Jestem zazdrośnikiem i szybko się złoszczę
ale też szybko mi przechodzi bo miłość jest silniejsza niż złość,
w takim przypadku jak jestem zła najlepiej nic do mnie nie mówić
i nie dotykać tylko czekać aż mi przejdzie:)
|
|
 |
|
Mnie nie trzeba zabierać na romantyczne kolacje, nie trzeba też za mnie płacić w kinie. Mi trzeba dawać bluzę wieczorami, trzeba mnie mocno przytulać i nakładać mi kaptur kiedy pada. Nie trzeba mówić mi co chwile jak bardzo się mnie kocha i jak bardzo dla kogoś jestem ważna. Ważniejsze jest dla mnie to abyś wykrzyczał mi to podczas kłótni i dał do zrozumienia, że jestem tą którą kochasz najbardziej. Jestem dość skomplikowaną osobą, ale gdy się postarasz, pokochasz mnie taką jaka jestem. Spróbujesz ?
|
|
 |
|
Mogą mówić, że ładnie razem wyglądamy, a i tak nic nie opiszę tego jak się przy nim czuję. A jak się przy nim czuje? Dobrze, lepiej a nawet powiedziałabym wspaniale i wyjątkowo. Czuje się komuś potrzebna tak na dziś i jutro i na resztę dni.
|
|
 |
|
Chcę być Twoim małym planem na przyszłość. Drobną kobietą, którą wielbiłbyś nad życie. Oczkiem w głowie, któremu zawsze zapewniałbyś bezpieczeństwo. Głodnym człowiekiem, któremu co chwilę musiałbyś przynosić jedzenie. Czasem wściekłą osobą, którą potrząsnąłbyś mocno za ramiona i szepnął wyluzuj, i tak Cię kocham.
|
|
 |
|
Mówię że jest dobrze, ale to nie znaczy. że tak jest. Oglądam mecz, ale to nie znaczy, że za nim przepadam. Lubię luźne ciuchy, ale to nie znaczy, że w przyszłości odpuszczę sobie szpilki. Lubię mocne brzmienia, ale to nie znaczy, że pogardzę rapem. Lubię deszcz, ale to nie znaczy, że o nim marzę przez cały rok. Mam Cię czasem zwyczajnie dość, ale to nie znaczy, że Cię nie kocham, wiesz?
|
|
 |
|
-Chciałbym się z Tobą ożenić, jutro, dziś, teraz. Chciałbym spędzać z tobą każdy poranek i każdą noc. Chciałbym czuć, że jestem obok, że mam ciebie zawsze, że jak wrócę do domu to Ty tam będziesz.
-Będąc parą też tak możemy. możemy być razem, dzielić się wzajemnie wspólnym szczęściem i radości i zdobywać razem doświadczenia. Po co nam ślub?
-Bo wtedy miałbym pewność, że jesteś tylko moja, że nikt mi Cię nie zabierze i nikt mi Cię nie porwie. A jeśli by porwał, pojechałbym za Tobą na koniec świata.
-Dalej nie rozumiem.
-Dałabyś mi owoc naszej miłości - dziecko, które pokochałbym tak mocno, jak kocham Ciebie.
|
|
 |
|
Wiesz, miałeś rację mówiąc, że do straty bliskich osób można się przyzwyczaić. Nie wierzyłam. Kiedy mówiłeś o tym patrzyłam na Ciebie z ironicznym uśmiechem. Jednak miałeś rację. Kiedy odchodzi pierwszy przyjaciel boli. Drugi? Też. Trzeci? Nie mniej. Przy czwartym jednak już zaczynasz zdawać sobie sprawę z tego, że tak musi być, że widocznie nie wszyscy ludzie są dla Ciebie. Nie płaczesz już nawet. Starasz się wykreślić z pamięci wszystkie szczególne wspomnienia związane z tą osobą i zapomnieć, że był dla Ciebie kimś na kształt zwykłego znajomego. Że nie łączyło Cię z nim żadne szczególne uczucie. Jedyną oznaką utarty jest tylko dziwne uczucie pustki jakby ktoś zabrał kawałek Ciebie. Jednak żyjesz dalej. Uśmiechasz się. Przez jaki czas Ci się to udaje? Nie wiem. Dopiero zaczynam.
|
|
 |
|
Uśmiechasz się tak słodko i myślisz, że uśmiech wszystko załatwi, że wymaże z głowy wszystkie dni udręki, w których zmagałem się z brakiem Ciebie, że ukryje cierpienie i kruszące się serce pod powłoką kłamstw i łez. Masz rację, jestem w stanie wybaczyć Ci wszystko choć wiem, że mogę tego żałować. Nie liczy się nic bo Twój uśmiech daje falę ciepła na moje zbolałe myśli i wiarę, że tym razem nam się uda. Nie potrafię tak po prostu powiedzieć ŻEGNAJ, zbyt wiele nas łączy, zbyt wiele komórek mojego ciała krzyczy, byś była obok. Złe wspomnienia topią się jak ten śnieg, który dopiero co pojawił się za oknami. Nie sądziłem, że rany, choć tak świeże, tak prędko potrafią się zagoić. Przy Tobie nawet huragan zamienia się w delikatny wietrzyk chłodzący twarz w upalny dzień, gdy nie widzisz już możliwości schowania się przed słońcem./mr.lonely
|
|
|
|