 |
polączyl ich przypadkowy bieg losu wydarzeń.
|
|
 |
poznajesz towarzystwo z którego wyjść nie umiesz.
|
|
 |
Nie ma większej tragedii człowieka od tej, gdy nie umie przyjąć szczęścia z obawy przed kolejnym ciosem.
|
|
 |
Czasami każdy człowiek potrzebuje troche samotności, aby umiał docenić to co ma i zapomniał o tym czego mu najbardziej brakuje.
|
|
 |
|
była ładna . nawet bardzo . nie było osoby , która nie zwróciłaby na nią uwagi . ludzie oglądali się za nią na ulicy . jej duże oczy i rude , długie włosy fascynowały wszystkich . wydawała się jednak zimna i obojętna . mimo dużej popularności miała tylko jedną przyjaciółkę , a może raczej bliską koleżankę . wyszły razem na imprezę . siedziała z dala od znajomych , pijąc colę przez różową słomkę , którą drażniąco się bawiła . - co jej jest ? - spytał jeden chłopak . - podobno ktoś kiedyś zdobył jej serce , a później bezczelnie wyrzucił , zniszczył . jak stary mebel . - jej kumpela wzruszyła ramionami , a rudej na dźwięk tych słów zaszkliły się oczy . znów przypomniała sobie wszystko , nawet jego ulubiony kolor . wstała bez słowa i poszła do pobliskiego sklepu po farbę do włosów . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
Jest tylko on, on, u mojego boku, tu, teraz, i tylko to się liczy. Tu i teraz. A to, kim był dawniej, gdzie był dawniej i z kim był dawniej, to nie ma żadnego, najmniejszego znaczenia. Teraz jest ze mną, tu, wśród was. Ze mną, z nikim innym. Tak właśnie myślę, myśląc wciąż o nim, nieustannie myśląc o nim, czując zapach jego perfum i ciepło jego ciała. A wy udławcie się zawiłością.
|
|
 |
|
są bariery, których się nie przekracza. są uczucia absolutnie zakazane.
|
|
 |
. " Czas szybko biegnie, życie przemija, na zdjęciach inna, lecz ta sama chwila."
|
|
 |
czasami marzę o tym, aby być bezgranicznie podłą suką bez uczuć. żyjącą chwilą bez patrzenia na konsekwencje. wyznającą miłość, bez picia czegoś na odwagę. zakochującą się bez uczuć. potrafiącą nie przywiązywać siebie samej do drugiego człowieka. nie na tyle, aby wiedzieć co oznacza, tęsknić .
|
|
 |
mam zasady, które łamie i maniery, które olewam. nocy nie przesypiam, ludzi traktuję z góry. poza tym jestem wiecznie zbulwersowana i pretensjonalna .
|
|
 |
Jaka to ulga móc nie należeć do żadnego mężczyzny i nie myśleć więcej ani o tym , jak go zadowolić , ani o tym , jak go wykorzystać , ani o tym, jak go zatrzymać , ani o tym , jak się go pozbyć .
|
|
 |
od dziś będę się zabawiać każdym napotkanym na mojej drodze mężczyzną. zero sentymentów, ckliwych wspomnień, zaangażowania czy uczuć. papieros w moje dłoni będzie stałym gościem, a kakao zamienię na czerwone wino. będę żyła chwilą bez myślenia o konsekwencjach. chcę żyć życiem, nie kimś.
|
|
|
|