 |
|
Znów dzwonił z miłosnym wyznaniem. Znów nie był trzeźwy...
|
|
 |
|
Boże jak można na nk dodać zdj z przejechanym kotem...
|
|
 |
|
Brzydka ona, brzydki on, a taka piękna miłość. :(
|
|
 |
|
Popatrzył na zdrapany lakier z jej paznokci i zaśmiał się całując ją w policzkek. Obdarowała go szerokim uśmiech i poczuła jak się rumieni - tak , to były początki . Szli przez miasto , trzymał mocno jej rękę i co jakiś czas chwytał w pasie. Z na przeciwka szli jego koledzy , rozluźnił uścisk i rzucił się w pogawędkę z nimi . - tak to był ciągdalszy. Pisał do niej co jakiś czas. Sprawiał tylko wrażenie zmartwionego. Ciągle mówił o swoich problemach nie obchodziły go jej problemy . - To było koniec. I tu wszyscy mają dylemat - czy prawdziwa miłość istnieje?
|
|
 |
|
Najśmieszniejsze jest to że dobrze wiesz że nie chcę nikogo innego .
|
|
 |
|
Nie mam nawet odwagi żeby się zaczepiń na facebook'u a co dopiero podejść i powiedzieć jak wiele dla mnie znaczysz .
|
|
 |
|
- Czemu mnie nie kocha? - Pewnie przez ten śnieg . - Oo .
|
|
 |
|
Wiesz co mnie boli najbardziej? Że kiedy jest naprawdę źle , kiedy cholernie go potrzebuje go po prostu nie ma .
|
|
 |
|
Cierpimy, bo czujemy, że dajemy więcej, niż otrzymujemy w zamian.
|
|
 |
|
Kochaj to, co masz, a nie to, co chciałbyś mieć, a nie masz./ nie pamiętam kogo ; p
|
|
|
|