głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mycha10255

byłam w tym wampirze bezwarunkowo i nieodwołalnie zakochana.

campanula dodano: 27 lipca 2009

byłam w tym wampirze bezwarunkowo i nieodwołalnie zakochana.

Właśnie tu spotkało mnie szczęście  o jakim nawet nie marzyłam  i nie warto było rozpaczać  że słodki sen dobiegał końca.

campanula dodano: 27 lipca 2009

Właśnie tu spotkało mnie szczęście, o jakim nawet nie marzyłam, i nie warto było rozpaczać, że słodki sen dobiegał końca.

– Zobaczyłem w twoich oczach  że przyjmujesz moje straszne wyzwanie bez zastrzeżeń. A poinformowałem Cię przecież  że Cię nie chcę! Czy mogłem powiedzieć coś bardziej nieprawdopodobnego  coś bardziej absurdalnego! Potrzebowała Cię każda komórka mojego ciała! Bello  powiedź mi  proszę  jak to się stało?  – Wiedziałam – wyszlochałam. – Od początku wiedziałam  że śnię.  – Ach! Jesteś niemożliwa! – Edward zaśmiał się krótko  sfrustrowany. – Jak mam Ci to przekazać  żebyś i tym razem mi uwierzyła? Nie śpisz i nie umarłaś. Jestem przy Tobie. Kocham Cię. Słyszysz? Kocham Cię! Zawsze Cię kochałem i zawszę będę Cię kochał. Odkąd Cię porzuciłem  nie było sekundy  żebym o Tobie nie myślał. To  co powiedziałem w lesie  było świętokradztwem.

campanula dodano: 27 lipca 2009

– Zobaczyłem w twoich oczach, że przyjmujesz moje straszne wyzwanie bez zastrzeżeń. A poinformowałem Cię przecież, że Cię nie chcę! Czy mogłem powiedzieć coś bardziej nieprawdopodobnego, coś bardziej absurdalnego! Potrzebowała Cię każda komórka mojego ciała! Bello, powiedź mi, proszę, jak to się stało? – Wiedziałam – wyszlochałam. – Od początku wiedziałam, że śnię. – Ach! Jesteś niemożliwa! – Edward zaśmiał się krótko, sfrustrowany. – Jak mam Ci to przekazać, żebyś i tym razem mi uwierzyła? Nie śpisz i nie umarłaś. Jestem przy Tobie. Kocham Cię. Słyszysz? Kocham Cię! Zawsze Cię kochałem i zawszę będę Cię kochał. Odkąd Cię porzuciłem, nie było sekundy, żebym o Tobie nie myślał. To, co powiedziałem w lesie, było świętokradztwem.

Zastanawiałam się  jak długo jeszcze będę tak cierpieć. Może pewnego dnia  za kilkadziesiąt lat – jeśli ból miał zelżeć kiedyś na tyle  żebym mogła lepiej go znosić – uda mi się ze spokojem wspominać te kilka krótkich miesięcy składających się na najszczęśliwszy okres w moim życiu. Wspominać  wdzięczna za to  że poświęcono mi choć trochę czasu. Że dano mi więcej  niż prosiłam  i więcej  niż na to zasługiwałam. Cóż  może pewnego dnia miało być mi dane tak to oceniać.

campanula dodano: 27 lipca 2009

Zastanawiałam się, jak długo jeszcze będę tak cierpieć. Może pewnego dnia, za kilkadziesiąt lat – jeśli ból miał zelżeć kiedyś na tyle, żebym mogła lepiej go znosić – uda mi się ze spokojem wspominać te kilka krótkich miesięcy składających się na najszczęśliwszy okres w moim życiu. Wspominać, wdzięczna za to, że poświęcono mi choć trochę czasu. Że dano mi więcej, niż prosiłam, i więcej, niż na to zasługiwałam. Cóż, może pewnego dnia miało być mi dane tak to oceniać.

Za bardzo go kochałam  a miłość nie rządziła się zasadami logiki.

campanula dodano: 27 lipca 2009

Za bardzo go kochałam, a miłość nie rządziła się zasadami logiki.

Wystarczyło  że ktoś taki jak on był gotów być ze mną – za samą tę gotowość nie miałam mu się jak odwdzięczyć.

campanula dodano: 27 lipca 2009

Wystarczyło, że ktoś taki jak on był gotów być ze mną – za samą tę gotowość nie miałam mu się jak odwdzięczyć.

Tylko u boku przyjaciela mogła liczyć na to  że jeszcze nieraz się uśmiechnie.

campanula dodano: 27 lipca 2009

Tylko u boku przyjaciela mogła liczyć na to, że jeszcze nieraz się uśmiechnie.

Smutno było zdać sobie sprawę  że nie gra się już głównej roli kobiecej. Romans stulecia dobiegł końca.

campanula dodano: 27 lipca 2009

Smutno było zdać sobie sprawę, że nie gra się już głównej roli kobiecej. Romans stulecia dobiegł końca.

Nie potrafiłabym przecież ukryć  że staczam się w otchłań bez dna  że rozpadam się na tysiące kawałków.

campanula dodano: 27 lipca 2009

Nie potrafiłabym przecież ukryć, że staczam się w otchłań bez dna, że rozpadam się na tysiące kawałków.

Moja dusza była podziurawiona  ...  i nie mogłam się nadziwić  że jeszcze się nie rozpadła.

campanula dodano: 27 lipca 2009

Moja dusza była podziurawiona (...) i nie mogłam się nadziwić, że jeszcze się nie rozpadła.

Koniec miłości. Koniec mojego życia.

campanula dodano: 27 lipca 2009

Koniec miłości. Koniec mojego życia.

Jakie to dziwne  pomyślałam. Tonie się w dół  a nie w górę.

campanula dodano: 27 lipca 2009

Jakie to dziwne, pomyślałam. Tonie się w dół, a nie w górę.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć