 |
|
Radzę Ci… idź do biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij BURAK…
|
|
 |
|
...w miarę czekania przestaje się już czekać....
|
|
 |
|
w wódce zatopić chcę smutki swe....
|
|
 |
|
ile się da...byle zapomnieć
|
|
 |
|
to naprawdę dla mnie nic nowego.wszystko jest przecież normalne.takie monotonne.bez jakich kolwiek barw, dźwięków, bez cudownej miłości. - jak to ? skąd wiesz ? - bo to wszystko już mi się kiedyś przydarzyło.
|
|
 |
|
czarna kawa z cukrem, histeryczne zapędy i papieros jeden za drugim. niemiłosiernie ciągnący się czas, powrót do domu, zebranie z podłogi ubrań, tabletka uspokajająca. nie jestem pewna, czy o takie życie mi chodziło.
|
|
 |
|
Jak mam opisać stan uczuć mój. Może słowami „A idź ty w chuj”
|
|
 |
|
przyjaciele to ludzie. którzy pytają jak minął dzień, którzy podają Ci paczkę chusteczek gdy płaczesz, którzy o północy wpuszczają Cie do swojego mieszkania, pija z Tobą wódkę a potem ścielą dla Ciebie łóżko na nocleg, którzy przed podróżą mówią Ci "Uważaj na siebie" którzy o 2 nad ranem podnoszą słuchawkę telefonu i słuchają jak przeklinasz życie...
|
|
 |
|
brał mnie za tą grzeczną dziewczynkę, dopóki nie zobaczył mnie z papierosem w ręku i plastikowym kubkiem wypełnionym tanim winem.
|
|
 |
|
`.Z butelką wina, kieliszkiem od wódki ciemną nocą na dachu
|
|
 |
|
-skąd wiesz, że uzależniłaś się od papierosów? - bo kiedyś szkoda mi było na nie wydać kase, a teraz szkoda mi kupić coś innego.
|
|
 |
|
papieros ma smak życia...i nie ma smaku wcale
|
|
|
|