 |
|
' noo, gadałyśmy w sklepie wiesz sialala, wsium, bzium. Ale jebało od niej takim fałszem, że to chuj ' / Liv, potrafisz rozpierdolić człowieka ;d. /
|
|
 |
|
zawsze znajdzie się w tłumie taki jeden, co musi Cię poprawić, albo dodać swoje 3 grosze, bo bez tego nie będzie mógł żyć .
|
|
 |
|
mam to głęboko gdzieś co myślą o mnie inni, zazwyczaj pozdrawiam ich środkowym palcem. Ważne że oni są ze mną. Nie ważne czy któreś z nas płacze ze smutku czy ze śmiechu < 3. /kolorooowa
|
|
 |
|
witaj w moim świecie suko,gdzie on to moja miłość,a ty to zdzira rozpierdalająca związki.
|
|
 |
|
to nieustanne czekanie, napisze, nie napisze. wchodzisz w jego
okienko i myślisz ' nie to on powinien'...
|
|
 |
|
Tak, przyznaje się. Nie ma godziny, w której bym o Tobie nie pomyślała, nie ma dnia,
w którym nie spojrzałabym na Twoje zdjęcie. A to wszystko przez to, że jesteś tak blisko,
a jednak tak cholernie daleko.
|
|
 |
|
chcę iść nad jakiś kanał, udając że to morze
i zjarać się fajką, mówiąc że to zielone.
|
|
 |
|
Nie jedna szmata, zamiast się tarzać po podłodze, chodzi po świecie.
|
|
 |
|
było grubo po 16. obudziła mnie wibracja telefonu, który dzwonił już chyba z siódmy raz. w końcu zmusiłam się do odebrania. 'co jest?' - wymamrotałam. 'masz pół godziny na ogarnięcie się, wódkę pijemy!' - dostałam polecenie, po czym usłyszałam sygnał rozłączenia rozmowy. złapałam się za głowę próbując przypomnieć sobie wczorajszy wieczór. ledwie podniosłam się z łóżka i znalazałam wodę, po czym ponownie wróciłam do opcji:sen. jakąś godzinę później do pokoju wpadła mama z tekstem: 'kochanie, goście' - i w tym momencie nie wiedziałam czy ewakuować się, czy wymyślać na poczekaniu dobry powód na to czemu jeszcze nie było mnie na osiedlu. / veriolla
|
|
 |
|
pamiętam tą laskę. dlugie blond włosy zawsze spięte w wysoki kucyk, mocny makijaż, kolczyk w nosie, niesamowicie kobieca figura kontrastująca z szerokimi baggyami i luźnymi bluzami. to była jedna z tych panien, która nie miała problemu z dostaniem się do zamknętego auta na parkingu, która częściej odwiedzała komendę niż szkołę, a wódkę zawsze piła bez popity. kręcilo się wokół Niej całe grono zajebistych kolesi - w sumie miała ich na pęczki, jednak nigdy nie widziałam by z jakimkolwiek szła za rękę. gdy kiedyś podczas imprezy spytałam 'dlaczego' , popatrzyla w ziemię i ze smutkiem w oczach odpowiedziała 'kochałam tylko raz, tylko ten jeden jedyny'. popatrzyłam na Nią, a w moim oku zakręciła się łza - z pozoru tak silna kobieta, a zniszczył ją jakiś mało znaczący sukinsyn. / veriolla
|
|
 |
|
i może wyda Ci się to śmieszne, ale kocham ich i przychodzę do tego szarego budynku tylko po to bo wiem , że Oni potrafią w kilka minut pokolorować moje życie. przychodzę tam po to żeby kolejny raz usłyszeć 'nie ucz się bo i tak nie zdasz', by kolejny raz wybłagać kogoś by zgłosił się do odpowiedzi z matmy , pośmiać się z byle czego, porobić do siebie nawzajem głupie miny i na koniec dnia powiedzieć sobie to ulubione 'dobra, nara'. spędziłam z Nimi trzy lata, został jeszcze rok - za 8 miesięcy będziemy bawić się na czymś powszechnie zwanym studniówką, a po niej, za 4 miesiące umierać ze stresu i nawzajem wpychać się do sali na egzamin ustny z tekstem 'no idź, umiesz przecież!'. i mimo wszystko, mimo tego co było, wiem , że będę za Nimi kosmicznie tęsknić - w końcu połączyły Nas wspólne cztery lata życia, codzienny stres, i walka o przetrwanie-a każda ta chwila była właśnie z Nimi w tle./ veriolla
|
|
 |
|
i mógłbyś mnie nienawidzieć. mógłbyś mówić , że jestem najgorszą siostrą na świecie , nawet mógłbyś mnie napierdalać - ale byłbyś, rozumiesz ? cały, zdrowy, tutaj , ze mną .. / veriolla
|
|
|
|