 |
Niech to sie w końcu skonczy, mam dosyc wykladania, mam dosyc liczenia, mam dosyc oszczędzania, mam dosyc... Jeszcze trochę, wieksza czesc za Nami. Ech...
|
|
 |
Wychodze z pracy, zamykamy z Askiem bramę, a tu Nasi mezczyzni. Noespodzianka. Jego przytulenie. Kolejna niespodzianka - kwiaty. Kolejna w domu - czekoladki.
|
|
 |
Co z tego, że moje serce bije, skoro moja dusza się spaliła? Przecież każdy uzna, że to nic takiego. A czy ktokolwiek pomyśli o tym, że moja dusza to coś więcej niż tylko pewien stan emocjonalny, w jakim się znajduję? Przecież moja dusza to część mojego serca. Kawałek życia, który chowam, gdzieś głęboko w sobie. To wizytówka mojej osobowości, cech charakteru, jakimi dotychczas się legitymuję. To część podświadomości, która pozwala mi swobodnie oddychać, aby żyć, robić to co kocham... Jednak nie czuję już, abym ją posiadała. Owszem, są jakieś cząsteczki elementarne, które pozostały w moim ciele, ale jest ich niewiele. Niedługo i one się wypalą, jak cała reszta mnie. A wtedy nadejdzie czas, gdy zniknę z powierzchni tego świata. Ucieknę w głębokie zapomnienie, gdzie nikt mnie nie odnajdzie. Nie zacznę nowego życia. Będę dryfować na powierzchni starych błędów, które staną się moimi wyrzutami sumienia.
|
|
 |
Mialam wybor. Calkiem prosty. Z pozoru. A jednak bardzo trudny. Wybralam. Pierwszy raz nie droge na skroty. Pozostaje mi zacisnac zeby i uzbroic sie w cierpliwosc.
|
|
 |
Aspiryna, gripostad, szlafrok, i przez najblizsze godziny ukochane lozko ! Moge chorowac, ale na raty, jezeli nie da sie chorowac teraz, Po PRACY, w czwartek, piatek PO pracy oraz cala sobote, to podziekujw, przeziebienia nie chce ! W niedziele zaczynamy urlop i jakos nie mam zamiaru przelezec Go w niemieckim lub polskim lozku.
|
|
 |
Trudnosci sa po to, by je pokonywac, RAZEM.
|
|
 |
Minął już jakiś czas, który pozwolił ci uporządkować w głowie całą przeszłość. Zaczęłaś trochę inne życie, z innymi ludźmi obok, z lepszymi perspektywami, z pewniejszymi nadziejami. Zamknęłaś za sobą drzwi, a później wyrzuciłaś od nich klucz. Nie chcesz już wracać, roztrząsać wszystkiego na nowo. Już wybrałaś, podjęłaś decyzję. Minione lata odeszły w niepamięć. Uśmiechasz się. Poranki stały się przyjemniejsze. Kawa smakuje lepiej. Wszystko stało się inne, piękniejsze. Jesteś weselsza, bynajmniej tak ci się wydaje, bo któregoś dnia trafiasz na kogoś, kto rujnuje wszystko jednym, jakże dotkliwym, a zarazem trafionym w samo sedno pytaniem - dlaczego jesteś nieszczęśliwa? [ yezoo ]
|
|
 |
I choc nie zawsze jest kolorowo, to jest jedynym przy ktorym pragne zasypiac i sie budzic.
|
|
 |
Przepekac trudne i ciezkie trzy dni pracy, duze uboje, fuck. Czwartek spedzic w ramionach Skarba i sie spakowac, potem juz tylko piatek i... Nala < 3
|
|
 |
Kilka godzin z Dawidkiem. Moze czas na dzidzi ?
|
|
|
|