 |
|
Nie podoba mi się wyniosłość, nie podobają mi się ludzie, którzy stawiają siebie wyżej od innych. Mam ochotę dać im rubla i powiedzieć: jak się dowiesz, ile jesteś wart, to wrócisz i oddasz resztę
|
|
 |
|
Jeśli nie napiszesz nie uwierzę. A potem.... Potem już będzie chaos i my, w samym środku. Mogę wszytko, tylko pytanie czy jesteś tą która jest na to gotowa.
|
|
 |
|
Patrzę na świat i widzę koniec, naprawdę, wszytko co znamy się kończy, ostanie dni spokoju. I myślę o Tobie, może byłaś najlepszą iluzją w jaką mogłem uciec a może z nikim nie związałem się emocjonalnie tak mocno jak z Tobą. Nawet jeśli tylko mną manipulowałaś to moje uczucia były szczere i prawdziwe i kiedy świat się kończy, chciałbym Cię mieć w swoich ramionach. Ale wiem, że dla mnie to nie będzie koniec, tylko początek, chciałbym abyś była ze mną ale wiem, że to tylko marzenie.
|
|
 |
|
"Wódka i Tatra mocna, a jak nie pił od miesiąca to był ideałem ojca..."
|
|
 |
|
Przecież nie mam gdzie wracać, przecież nie ma komu wracać. Nie ma Ciebie bo tylko udawałaś, nie ma mnie bo już jestem inny. Koniec i początek. Idę teraz tam gdzie jest światło, nie chcę już odwracać się za siebie szukając miłości, to dla naiwnych, dla innych.
|
|
 |
|
"Czasem zanim spadniesz, no to czujesz jakbyś latał - więc ci wtedy z nieba spadłem, ale trochę tak jak szatan."
|
|
 |
|
największym błędem jest wyobrażanie sobie szczęścia jako wielkiego wydarzenia. tymczasem ono trwa kilkanaście sekund. śmiejesz się z kimś w samochodzie. wychodzisz wieczorem na balkon. słyszysz ulubioną piosenkę. jeśli ciągle czekasz na coś większego, możesz przeoczyć fakt, że życie cały czas podawało ci szczęście w małych porcjach
|
|
 |
|
Zawsze, gdy telefon nie dzwoni, wiem, że to Ty.
|
|
 |
|
Żegnam się powoli z poprzednim życiem. Usuwam aplikacje, konta, myślę już o planach ns kolejny rok. Tyle pomysłów, tym razem rozsądnych. To cudownie nie gonić już za niczym, nie tęsknić, nie oczekiwać zbyt wielkich rzeczy, albo tych które są takie ważne dla innych a bezwartościowe. Przygotowuję się na nowe życie, skupione na tym co ma sens, tylko na tym. Podobno takie rzeczy cieszą kiedy się uzdrowisz, a ja chyba w końcu wyszedłem z choroby. Zdrówka!
|
|
 |
|
Mogę patrzeć w gwiazdy ale to już nie to samo, mogę czuć ciepło ognia ale to tylko ognisko na działce, mogę patrzeć na Słońce tonące w otchłani i zamiast zamknąć pustą dłoń rozłożyć ręce aby nabrać wiatru. Mogę pisać o nadziei ale w sercu nie mam już naiwności, nadzieja pusta jak Twoje słowa. Nie widzę już końca, ani nowych początków tylko drogę bezkresną, muszę tylko stawiać kolejne korki od doświadczenia do doświadczenia.
|
|
|
|