 |
|
To wszytsko jest dziwne. To życie jest dziwne. To Ty jesteś najdziwniejszy. Cały problem tkwi właśnie w Twojej osobie. Tydzień temu powiedziałeś że nadal kochasz, że nadal tęsknisz, że wciąż mnie potrzebujesz, że zrobisz wszystko bym dała Ci ostatnią szansę na poprawę. I wiesz? mogłabym długo cytować Twoje słowa, szkoda że były to tylko PUSTE słowa, a o Twoim nowym związku dowiaduję się przez zmianę statusu na facebooku. W zasadzie to już nawet nie wiem co chciałeś tym udowodnić. Chciałeś mi pokazać, że tęsknie za Tobą i jesteś dla mnie równie ważny jak ja dla Ciebie? Otóż masz rację jesteś dla mnie ważny, ale na pewno nie tak jak ja dla Ciebie. Swoim zachowaniem udowodniłeś jak to bardzo mnie kochasz.i tęsknisz. Tak bardzo tęskniłeś, że musiałeś się pocieszyć jakaś suką? Brawo, pokazałeś jaki jesteś dorosły!/crumblebumble
|
|
 |
|
złamałeś mi serce i zachowałeś się tak, jakbym to ja była wszystkiemu winna./crumblebumble
|
|
 |
|
Ty nie zasypiaj oczu, nie zamykaj, tylko
wstań, zmęczoną głowę tak jak brudne
dłonie włóż pod kran, niech zimna woda
zmyje z twego ciała chory plan, ja wiem,
znam ten stan, gdzie brak siły, cierpliwości,
my chcemy tu jednego, tylko chcemy
normalności i nie róbmy tu z powagi sytuacji
sobie jaj chyba, że każdy już ma wyjebane
na ten kraj i co ma być to będzie, ja
pieprzę, ja tak nie chcę, chcę spokoju, nie
chcę biec, chcę się cieszyć, jebać lament
|
|
 |
|
a siebie boję się w tym wszystkim najbardziej,
bo umieram trzy razy pod rząd z siedem razy
dziennie, a nadal żyje...
|
|
 |
|
nierozsądnie jest ponownie ufać osobie,
która kolekcjonuje nasze "drugie szansy"
jak uschnięte kwiaty w wazonie.
|
|
 |
|
czasem trzeba dać komuś zatęsknić żeby zrozumiał co musi docenić
|
|
 |
|
nie jestem uzależniona od narkotyków, od alkoholu czy papierosów. jestem uzależniona od ludzi, a to znacznie poważniejszy problem. widziałeś gdzieś klinikę, w której faszerują cię prochami, abyś nie pamiętał o tym co dla ciebie zrobili, o tym jak ich głos, ich zdanie, ich stan zdrowia jest ważniejszy niż własny oddech? no powiedz mi. są jakieś spotkania typu AA? są jakieś spotkania, gdzie siadasz z całkiem obcymi ludźmi w kręgu i przedstawiasz się, opowiadasz o swoim chorym uzależnieniu od konkretnych par oczu? nie. tu nic nie da się zrobić - ci ludzie stali się cząstką ciebie. oni cię tworzą, oni są twoim fundamentem. twoim wszystkim. wasze drogi nagle się rozdzielają? świat nie zwolni tempa - pędzi dalej. nie złapiesz go na przystanku czy na dworcu. spotkasz jedynie gorzki smak kłamstwa i surowej, trudnej codzienności. zatracasz się. gubisz bez nich jak małe dziecko. jesteś bezbronny, niewinny.. tak cholernie uzależniony. /happylove
|
|
 |
|
Dla mnie nigdy nikt nie stracił głowy. Dobrze wiem co ludzie o mnie myślą; dobra na raz, do łóżka. Z facetami też zawsze jest tak samo. Wiem, że nic z tego nie wyjdzie, zanim jeszcze oni się zorientują.
Takiej łatwiej odpuścić, niż się z nią męczyć, prawda ? Mają mnie za nudną, zwykłą kobietę. Ale taka właśnie jestem. Trudna. Mam trudny charakter. W jednym pokoju sama śpię, w drugim sama jem, w trzecim sama oglądam telewizję, a w czwartym zapierdalam na rowerku treningowym jak jakiś chomik w kołowrotku. Chcę być gruba, chcę mieć cellulit, rozstępy, chcę chodzić w rozciągniętym T-shircie, ale CZUĆ, że właśnie taką, ktoś mnie kocha.
|
|
 |
|
Wiem, że cierpisz. Ja tak samo. I po prostu dobija mnie świadomość, że nie możemy cierpieć razem.
|
|
 |
|
Rozbierz mnie.
słowo w słowo.
a zobaczysz, ile noszę
milczenia
|
|
|
|