 |
|
Nie masz wpływu na to , co czujesz , ale masz wpływ na to , co z tym zrobisz .
|
|
 |
|
chodz zniknijmy stąd , nie pytaj o sens
|
|
 |
|
Każdy ma swój wehikuł czasu. Gdy chcesz się cofnąć w czasie- wspominasz. A gdy chcesz zobaczyć przyszłość- marzysz.
|
|
 |
|
wiesz kiedy docenisz, że straciłeś? kiedy budząc się rano z problemem nie będziesz mógł wykręcić mojego numeru, bo będziesz wiedział, że już nie odbiorę.
|
|
 |
|
Zapomnij o tym, spróbuj dalej żyć ...
|
|
 |
|
bólowi trzeba pozwolić się uwolnić. uciec. otworzyć mu na oścież drzwi i kazać wypierdalać. ale nie. wolimy się uśmiechać, imitując radość. zamykamy cierpienie w papierowym pudełku i chowamy na dnie serca. ból rozdziera nas od środka, a my zaciskamy pięści powstrzymując się od przeraźliwego krzyku w ramach sprzeciwu. udajemy szczęśliwych. jesteśmy manipulowani przez plastikowe uczucie, potocznie zwane radością. a ból? wygodnie siedzi w naszym sercu, z dnia na dzień zadając coraz większe cierpienie. każda z łez, gnije na dnie naszego mięśnia pulsującego krew. w końcu nadchodzi kulminacyjny moment, kiedy nie jesteśmy w stanie dłużej udawać. nasze tętno ustaje bo serce sprzeciwia się nadmiarowi toksyn. stajemy na środku ulicy i krzycząc z przerażenia błagamy przejeżdżające samochody o potrącenie w ramach ukrócenia naszego cierpienia.
|
|
 |
|
Kolejny raz minęłam Cię na schodach i chociaż obiecałam sobie być z całych sił obojętna na twój urok musnąłeś mnie delikatnie ręką a nasze oczy spotkały się w tajemniczym uśmiechu i całą zawziętość szlag trafił!
|
|
 |
|
przyznam, że raz w życiu zabłądziłam. świadczy o tym pewna przyjaźń - ona tylko w nią wierzyła, ja zachowywałam się tak jakbym jej nie znała, nie miałam dla niej czasu, chciałam się jej pozbyć z życia, ale bałam się tej nienawiści z jej strony. mogła zrobić wszystko by mnie zniszczyć, obawiałam się samotności, ludzie mogli stanąć za nią. wmawiałam jej 'kocham Cię' ona mi wierzyła, ale nadszedł czas, gdy zaczęłam jej osoby unikać. każdy od dawna wiedział, że traktuję ją jak nieznajomą, jak ktoś pytał co u niej odpowiadałam 'nie moja sprawa' ostatnie słowa, które od niej usłyszałam 'jesteś szmatą' ona nie zrozumiała, że gramy inaczej. dla niej ważniejsze są melanże, dla mnie przyjaciele, ale Ci prawdziwi z, którymi mogę wyjść w lecie na łyżwy, trafiając na lodowisko w zimie. tak wiele jej zawdzięczam pokazała mi, że sama już wiem komu mogę powierzyć bezpiecznie swoją duszę, swoje serce i wspólne wspomnienia. teraz żyję normalnie bez obaw, że kolejny raz skłamię - 'moja przyjaciółko' [lalkowata]
|
|
 |
|
Mam cię gdzieś, już mnie nie obchodzisz, żyje i jestem szczęśliwa, bez Ciebie - tak, mam nadzieje, ze kiedyś będę mogła szczerze wypowiedzieć te słowa. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
proszę cię, pokochaj mnie tak bardzo, że nie będziesz umiał przestać../miiszczuuu
|
|
 |
|
wiesz jak się czułam kiedy słyszałam jak mówiłaś że jestem beznadziejna, że nic nie umiem, że nie takiej córki chciałaś ? wiesz jak to zabolało ? czułam jak łzy spływają mi po poliku, jedna za drugą. czułam, że nie jestem tu nikomu potrzebna, że nikt mnie nie kocha, że nie kocha mnie własna matka. myślałam o najgorszym, ale nie, nie chcę popełniać samobójstwa. przepraszam, że jestem. / pochlonieta.wspomnieniami
|
|
|
|