 |
|
do niego nie przeklinam, nie wrzeszczę, nie wyzywam, zbyt bardzo Go kocham, by go krzywdzić..|kathariinaa
|
|
 |
|
i będę o niego walczyla do ostatnich, kurwa, sił. |kathariinaa
|
|
 |
|
'Ciebie o coś prosić, to jak **ujem trawę kosić' - no tak. nie ma to jak Adaś... /katajiina
|
|
 |
|
miłość powinna być czymś w rodzaju przeciwieństwa śmierci. czymś dla czego tu będziemy. dla czego żyjemy. bo cóż innego mamy? piłkę nożną? zakupy? ... /katajiina
|
|
 |
|
każde z lustr pokazuje odbicie człowieka. lecz jego szczere i prawdziwe "ja" odzwierciedla to jakich wybiera sobie przyjaciół /katajiina
|
|
 |
|
wiał wiatr. grzmiało. burza rozpętała się nad miastem. krople deszczu spadały w milimetrowych odstępach. jedna po drugiej. siedziałam na parapecie i patrzyłam jak po szybie ścieka deszcz. przyglądałam się piorunom, które oświetlały podwórze. mają one w sobie coś co od zawsze mnie do nich przyciąga. są groźne, głośne, niebezpieczne, ale piękne. wolne. być może szczęśliwe... /katajiina
|
|
|
|