 |
świadom tego, że nie ma bez kolców róży, ale coś musi wyjść w końcu, jak słońce po burzy
|
|
 |
kolejny dzień, słońce wstaje na nowo, myślę sobie "wszyscy mamy najebane zdrowo", musi być tak, żeby było tak, jak chcemy, wszyscy mamy źle w głowach, źle żyjemy
|
|
 |
nieważne co mówią i nieważne co piszą, te ich kompleksy mnie w ogóle nie dotyczą
|
|
 |
nie wiem sam, co zrobić mam ze swoim życiem, siedzę w czterech ścianach sam ze swoim zryciem
|
|
 |
Ręka, noga, mózg na ścianie!
|
|
 |
Sobotą baluje, wstaje, patrze.. a tu WTOREK! / slonbogiem
|
|
 |
srałam na wszystko, teraz widzę tego skutki..
|
|
 |
mam swoje problemy, uwierz mi nie chcę słuchać o Twoich
|
|
 |
spierdoliłam w życiu wszystko, się odbije #zatracenie
|
|
 |
daj mi drugie życie, zaprzepaszczę je tu jeszcze raz..
|
|
 |
jesteśmy sami nawet, gdy kochamy i kochają nas i tak prędzej, czy później zaczyna przerażać ich ten chaos w nas, zasusza musze skrzydła beznamiętny pająk;czas; i to nie słabość, ale jakby brakowało nam poczucia sensu
|
|
|
|