 |
|
słuchał jej uważnie, miał kamienny wyraz twarzy. Gdy wyszła z mieszkania popłakał się dwa razy.
|
|
 |
|
nie musisz mówić kotku. może być "młoda". możemy siedzieć w osiedlowej klatce. nie musisz zapraszać mnie do restauracji. to nie ważne./slowemnieogarniesz
|
|
 |
|
zawsze chciałam widzieć w Tobie kogoś , kogo nigdy nie miałam.. Zawsze chciałam , abyś był takim człowiekiem jakiego porzebuje. Chcialam patrzećw twoje oczy i czuć bezpieczeństwo, troskę, nadzieję na lepsze,., i opiekuńczość, miłość. Ale w tych oczach zobaczyłam to samo co Ty byś chciał abym ja Ci dała.. boję się, bo sama tego potrzebuję, nie będe dla Ciebie tą , której zawsze pragnąłeś. Kochanie, wybacz jestem bezsilna.
|
|
 |
|
`. Ktoś zapytał mnie kiedyś jaki jest sens w płakaniu…Ja to wiem i bliskie mi osoby też doskonale się na tym znają. I kto nigdy na prawdę nie płakał i kto nigdy nie cierpiał,nie zrozumie,jak bardzo boli każda kolejna łza.Jak z każdą łzą odpływa kawałeczek nadziei..I nikt nie zrozumie ile znaczy każda rozmowa i jaką wagę mają poszczególne słowa,nikt kto nie był na skraju przepaści i nie poczuł,że powoli spada…Kto nie utracił choć na chwilę poczucia godności, kto nie wie co to znaczy nienawidzić siebie i nikt kto patrząc w lustro nie miał uczucia,że patrzy na złudzenie…Nie zrozumie nigdy, co to znaczy płakać i być smutnym.Żeby to zrozumieć trzeba to poczuć.Tak wielu nie potrafi czuć…
|
|
 |
|
Siedząc na podłodze i słuchając piosenki Pezet - spadam , miałam wrażenie , że została ona napisana z myslą o mnie . . .//carrosel
|
|
 |
|
to dzięki Tobie potrafię dziś czuć, to dzięki Tobie potrafię mówić o emocjach - to dzięki Tobie wiem , że ludziom nie można ufać. / veriolla
|
|
 |
|
Zawsze kiedy z Tobą pisze śmieję się w głos lub tylko się uśmiecham .. a mama patrząc na mnie kiwa tylko głową powtarzając sobie pod nosem . " Boże co ja mam za głupka w domu ". / ciamciramciaa//ogarnijziomek
|
|
 |
|
Jeśli zobaczysz mojego faceta, powiedz mu, że tęsknię za jego uśmiechem.
|
|
 |
|
tęsknie za nim, cholernie za nim tęsknie, chociaż nie wiem czemu, przecież on jest tylko kolegą... -,- / sweetworld .
|
|
 |
|
- robię nam test - wykrzyknął gdy tylko odebrałam telefon. - jaki test. człowieku jest 4 nad ranem. do szkoły zaraz idziemy! - odpowiedziałam. w sumie wydarłam się na niego. - Misiaku, przepraszam. Za dwie godziny jadę z klasą do Tropical, nie mówiłem Ci bo do końca nie wiedziałem. To jest test czy wytrzymamy bez siebie.. - powiedział jeszcze ,że kocha i się rozłączył. Cały dzień myślałam o nim. Podsumowując oblałam. Gdzieś około 17 zadzwoniłam. I nie za bardzo obchodziło mnie to ,że mama zabije mnie za rachunek. /slowemnieogarniesz
|
|
|
|