 |
|
stanełam na przeciwko niego, spojrzałam mu głęboku w oczy i chciałam coś powiedzieć... ale zacisnełam wargi i spóściłam wzrok.
|
|
 |
|
wierze w miłość jak dorośli w św. mikołaja.
|
|
 |
|
oddam nadmiar smutku. całkiem za darmo...
|
|
 |
|
Wiem jak trudny jest dla Ciebie kazdy krok w moim kierunku, kiedy ziemia kruszy sie pod Twymi stopami.Wiem jak trudno mnie zlapac, gdy z kazdym twym krokiem cofam sie jak zodiakalny skorupiak.Wiem, ja to wszystko rozumiem. Ale nie potrafie inaczej.Chcialabym chocby stanac w miejscu i pozwolic Ci zblizyc sie chocby o kilka centymetrw.Ale nie potrafie. Zbyt wiele razy zbieralam juz serce z podlogi.
|
|
 |
|
Rzygam Tobą. Nie mam już na Ciebie tak wielkiej ochoty, jak wcześniej. Gdy tylko Cię widzę, mam ochotę jak najszybciej grzmotnąć Ci z lewego sierpowego..[!]
|
|
 |
|
znowu upadła . teoretycznie i praktycznie . nie był to jej pierwszy upadek na tle miłosnym , nie . ale ten był znacznie silniejszy od poprzednich . ten zaliczał się do takich gdy nogę podkłada milość , a przyjaźń kopie leżącego . wiedziała , że musi sie podnieść i wytrzymać . miała to już wyryte w głowie . wiedziała też , że będą następne upadki , które jeszcze bardziej ją wzmocnią . tylko , że ten był za silny . poddała się . wydusiła ostatnie słowo i się poddała . padła jak zwykła mucha . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
Nie boje się nocą, wracać sama. Gdyby coś się stało.. Chciałabym zobaczyć, ile dla kogo znaczę.
|
|
 |
|
najlepsze są te momenty, gdy tęsknota przestaje boleć.
|
|
 |
|
przekonałam się, że boli znacznie mniej, kiedy przestaje ci zależeć. on dał mi wystarczająco dużo rozczarowań.
|
|
 |
|
Byli zakochani, piękni i uprawiali seks. Każdego, kto na nich patrzył, mogła zżerać jedynie zazdrość.
|
|
 |
|
to nie tak, że miłości nie ma. po prostu zakochujemy się w nieodpowiednich ludziach, a odrzucamy tych, którym na nas zależy.
|
|
|
|