 |
|
Każdego dnia budzę się z nadzieją, że ten dzień będzie lepszy od poprzedniego. / Y
|
|
 |
|
tam, gdzie przemawia serce, nie wypada, aby rozum zgłaszał wątpliwości. / Y
|
|
 |
|
Kiedy już myślisz, że kogoś poznałaś, odkrywasz, że wcale go nie znasz. / Y
|
|
 |
|
Życie jest dziwne, ludzie fałszywi, a los niesprawiedliwy. / Y
|
|
 |
|
Uczucia? Chłonę je w każdym detalu. / Y
|
|
 |
|
Czasami jest po prostu ciężko zostawić za sobą przeszłość i tych ludzi - kiedyś najbliższych sercu./ Y
|
|
 |
|
- Bądź.
- Po co?
- Bo życie mnie przeraża. Bo boje się samotności. Bo... gdy jesteś wszystko inne zostaje gdzieś daleko... Bo czuję się spokojniejsza i bardziej pewna jutra... Bo Twój uśmiech sprawia, że moje myśli są spokojniejsze, bardziej rzeczywiste i poukładane...
/ Y
|
|
 |
|
[1] Wracałam boczną ulicą miasta, w słuchawkach dudnił kolejny kawałek mówiący o różnicach między ludźmi, o niezgodności serc, o tych nieodwzajemnionych uczuciach. Kiedy spojrzałam przed siebie, zauważyłam parę ludzi, nie zwyczajnych, bo choć widać było ich pozytywne nastawienie, byli osobami niepełnosprawnymi. Szli za rękę i za każdym razem uśmiechali się do siebie. Widziałam, że cieszą się sobą, że są szczęśliwi, że przede wszystkim akceptują siebie takich, i wiecie co jest w tym najważniejsze? Są tacy sami jak my, potrafią kochać, potrafią czuć to co my. Choć zapewne wielu ludzi wyparłoby się i powiedziało, że są gorsi. Ale dlaczego? Dlatego, że się tacy urodzili? Że takich chciał ich Bóg? Że może nie zawsze zrozumieją tak wiele i, że nie wyglądają ani nie zachowują się tak samo? A może dlatego, że to my stanowimy tą przeciwwagę i stawiając barierę lepszości, skreślamy całą resztę.
|
|
 |
|
[2] Są szczęśliwi będąc przy tym sobą, za co właśnie się kochają. To nie do opisania, pierwszy raz gdzieś wewnątrz siebie poczułam tak ogromne ciepło widząc dwoje ludzi, zakochanych, stanowiących dla siebie prawdopodobnie wszystko. Spojrzałam na ich twarze, wydawali mi się tacy wyjątkowi. W mgnieniu oka, oboje uśmiechnęli się do mnie. A ja? Bez zastanowienia podniosłam kąciki swoich ust i po prostu odwzajemniłam to tym samym. W tamtej chwili, cieszyłam się, że mogę i chcę być jedną z tych, którzy mimo wszystko chcą traktować ich jak równych sobie. / Endoftime.
|
|
 |
|
Chciałabym wiele rzeczy ale podobno nie można mieć wszystkiego .
/ Y
|
|
 |
|
Świat jest taki sam tylko ludzie tracą na wartości./ Y
|
|
 |
|
Ślubuję Ci wieczną zazdrość ./ Y
|
|
|
|