 |
|
Spała. Jej telefon zaczął dzwonić. -Co za palant dzwoni o 4 nad ranem. - na wyświetlaczu On. '-Oszalałeś? Jest po czwartej! Daj człowiekowi pospać, co? -Nie zapomniałaś przypadkiem o czymś? -Y, nie? O czy mogłam zapomnieć skoro nawet jeszcze nie wstałam!? -A co dzisiaj za dzień? -No piątek? -Właśnie, a co masz w piątki o 5.30? -No, y trening. O Jezu, trening! -No właśnie? Zdziwiło mnie, że nie wysłałaś mi sms'a o treści jaki to ze mnie śpioch i że powinienem z Tobą tam iść. Więc pomyślałem, że pewnie nie nastawiłaś sobie budzika. - roześmiał się a w czasie gdy to mówił ona zaczęła się troche ogarniać. -Kocie, co ja bym bez Ciebie zrobiła? Dzięki. -No nie wiem, ale stawiasz śniadanie w Maku.'
|
|
 |
|
Słucham wprawdzie muzyki, ale ona jest tylko tłem. Wyraźniej słyszę wspomnienia.
|
|
 |
|
samotny człowiek z potrzeby rozmowy potrafi obcemu powiedzieć o sobie wszystko.
|
|
 |
|
, to był przypadek. a jednak zmienił moje życie w bajkę. w bajkę która dobiegła dzisiaj końca.
|
|
 |
|
Za dużo nie myśl, bo zgrzejesz czache i Ci wypadną te tlenione kłaki.
|
|
 |
|
Nie szukam frajera, który za plecami zdradzi mnie ze wszystkimi ulicznymi kurwami !
|
|
 |
|
A teraz będę żyła dla siebie, dla drzewa, dla chodnika i dla cegły, będę żyła chociażby dla podmuchu wiatru, będę żyła dla wszystkiego żeby nie dać Ci tej satysfakcji, że żyłam tylko dla Ciebie / turkusowa
|
|
 |
|
sprawdzian za sprawdzianem, kartkówka za kartkówką - lepiej być nie może. ferie, gdzie jesteście?! / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
Napisze? Nie. Na 99% nie. A co z tym 1%? Jakaś nadzieja jest. Zawsze musi być.
|
|
 |
|
Tak bardzo za tobą tęskniłam. Przestraszyło mnie to, że tak cholernie tęsknię.
Tak nie należy się zachowywać, to niezdrowe
. Nie jestem słabą osobą.
|
|
|
|