 |
|
Domówka u niego. Siedziała na łóżku, z jego piwem w dłoniach. Dochodziła 3 nad ranem. Poczuła, jak piwo robi swoje. Chciała się położyć. Połowa osób już się zbierała, więc gospodarz imprezy zaczął wszystkich odprowadzać do drzwi. Przytuliła twarz do poduszki, która tak cudownie otulała ją zapachem jego perfum. Przymknęła oczy. Obudziła się gdzieś po godzinie. Poczuła pod głową coś, co na pewno nie było poduszką. Leżała na jego klatce piersiowej przykryta po uszy kołdrą. Podniosła się wolno, żeby go nie obudzić. Przeczesała palcami włosy, na wypadek gdyby jednak tak się stało. Napisała mu na kartce krótkie: PRZEPRASZAM, ŻE BEZ POŻEGNANIA. BUZIA ;) Zerknęła jeszcze na niego i zauważyła delikatny uśmiech na jego ustach, pomyślała, że pewnie coś mu się śni. W końcu wyszła kierując się do swojej dzielnicy. Poczuła wibracje telefonu. "Tak cudownie zagryzałaś wargi kreśląc tych kilka słów." Ugięły się pod nią kolana. Miała wrażenie, że jej głośno bijące serce obudzi całe miasto. ;* /kogos
|
|
 |
|
Siedziała na szpitalnym korytarzu, ściskając dłonie tak, że kostki jej pobielały. Czuła strach, odbijał się on w okolicach serca, między żebrami. Kiedy wyszedł lekarz nie była w stanie opanować oddechu. Nie powiedział nic. Zdołał tylko pokręcić przecząco głową. Zrozumiała. Krzyk rozdzierał jej gardło, ból ranił płuca. Idąc do jego sali potykała się o własne nogi, na prostej drodze nie była w stanie utrzymać równowagi. Leżał przykryty białą kołdrą, która tak cholernie kontrastowała z jego twarzą. Przytulała go, dotykała ust, nosa, dłoni. Zabijał ją chłód jego ciała. Położyła się obok, kładąc głowę na jego klatce piersiowej. Nie spała. Wciąż miała nadzieję, że pod jej uchem rozbrzmi echo bijącego serca . ;(/kogos.
|
|
 |
|
-zadzwoń, jak przejdzie Ci ta cała miłość. -wątpię, czy w trumnie będę miała zasięg. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
Powiedziała "spróbujmy" - dostała nieprzespane noce.
|
|
 |
|
-halo? -cześć, dzwonię żeby ci powiedzieć, że jesteś piękna.
|
|
 |
|
prezent ? najpiękniejszy byłby ten w najmniejszym pudełeczku , a w środku karteczka z Twoim 'cześć,Mała' - tyle by wystarczyło.
|
|
 |
|
miała obsesję na punkcie jego klatki piersiowej . tak samo jak na punkcie pleców , dłoni , oczu , włosów , ust i ramion .
|
|
 |
|
z nieśmiałej dziewczynki potrafił rozbudzić we mnie dojrzałą kobietę jedną wiadomością : - kurwa , czuję niedosyt cię dzisiaj .
|
|
 |
|
Bo z tysiącami spraw do ładu musisz dojść, więc idź...
|
|
 |
|
Tak, brakuje mi twojego 'bijcie masterczułki' czy czegoś równie głupiego z czego i tak zawsze śmiałam się w niebogłosy.
|
|
 |
|
Wiesz co to jest? Naiwność, kurwa.
|
|
|
|