 |
|
Poczułam jakby ktoś mnie przytulał, lecz przecież to było niemożliwe. Jednak wiedziałam, że to jesteś Ty. Zaczęłam się nagle uśmiechać, przechodzący ludzie nie wiedzieli dlaczego, a raczej do kogo, a ja uśmiechałam się do Ciebie. Zaczęłam opowiadać, jak u mnie, co słychać, jak bardzo mi Cię brakuje i jak bardzo tęsknie. Potem wróciłam do domu i zaczęłam przeglądać nasze zdjęcia. Nigdy nie mogłam pogodzić się z tym, że Ciebie nie ma. I pewnie nigdy tego nie zrobie, ale wiem, że nie chciałbyś bym była kiedykolwiek z Twojego powodu smutna. Dlatego od dziś, przestaje myśleć o Tobie, jako o kimś kogo straciłam. Bo tak na prawdę, na zawsze tutaj będziesz, razem ze mną. Tam głęboko, w moim sercu. / cz.2 [*]
|
|
 |
|
Dziś rocznica twojej śmierci. Bałam się iść na twój grób, lecz odważyłam się. Gdy byłam w drodze na cmentarz, przez moją głowę przemknął ostatni dzień spędzony z Tobą. Pamiętam, że bardzo mocno Cię wtedy tuliłam i zapytał co będzie, gdy już będziemy mieli własne rodziny, czy nadal się będziemy znać. Ty wtedy tylko pocałowałeś mnie w czoło i powiedziałeś, że nawet gdy już będziemy dziadkami będziemy najlepszymi kumplami. Potem wyszedłeś, prosiłam byś został na noc, lecz musiałeś iść. Rano - telefon. Na wieść o tym, że nie żyjesz z ręki wyleciała mi szklanka ze sokiem która rozleciała się po całej kuchni. Nie byłam na twoim pogrzebie, brakowało mi siły. Gdy dojechałam na miejsce, zapaliłam znicz i usiadłam na ławce. Zaczęłam płakać z bezsilności. Wcale nie musiałam Cię tracić, gdybym tylko namówiła Cię na to, byś został. Siedziałam tam z dobrą godzinę, rycząc i pytając Boga dlaczego akurat Ty, przecież jest na świecie tyle innych ludzi. Nagle wszystko ucichło. / cz.1
|
|
 |
|
Nie chciałam Cię pokochać. Naprawdę. Przecież nigdy umyślnie nie spieprzyłabym sobie życia.
|
|
 |
|
Chciałabym z Tobą porozmawiać, tak po prostu, o niczym szczególnym.
|
|
 |
|
kiedy jest Ci bardzo, bardzo smutno, pomyśl co Cię martwiło 3 lata temu o tej samej porze. nie pamiętasz? no właśnie.
|
|
 |
|
Ty nie potrzebujesz się z kimś przelizać, gdyby tak było podeszłabyś do pierwszego z brzegu faceta na imprezie i po sprawie. Ty potrzebujesz kogoś kto Cię przytuli.
|
|
 |
|
mówią: `jesteś za wulgarna`, a z nich towar na anioła też kurewsko marny.
|
|
 |
|
czasami oddałabym wszystkie jutra ,za jedno wczoraj .
|
|
 |
|
Każdy ma swoje zasady. co nie znaczy, że ich nie łamie. Sęk w tym, żeby ich później nie żałować
|
|
 |
|
Uwielbiam Twój speszony wzrok, który odwracasz, gdy tylko nasze spojrzenia się spotkają.
|
|
 |
|
Są takie wspomnienia, o których czasem nie chce się mówić, ale mimo to chce się o nich pamiętać.
|
|
 |
|
Tak trudno nie korzystać z szansy, która więcej może się nie pojawić.
|
|
|
|