 |
'Elizka, kurde, ile można się malować?' zapytałem stojąc za drzwiami łazienki, w której siedziałaś już od pół godziny. 'Filip przestań, proszę Cię' usłyszałem Twój przyciszony głos. 'Jak coś to jestem na dole' rzuciłem będąc już na schodach. W domu nie było nikogo. Wszedłem do kuchni. Wziąłem z szafki szklankę i nalałem soku włączając radio. Usłyszałem pierwsze takty Twojej ulubionej piosenki. Pamiętasz? 3 Doors Down - 'Here Without You'. 'Zamknij oczy' usłyszałem Twój szept i posłusznie zasłoniłem je rękoma. 'Mam nadzieję, że Ci się spodoba' powiedziałaś samodzielnie zabierając moje dłonie z oczu. Nie potrafiłem wydusić z siebie żadnego słowa w duchu przeklinając się za to, że byłem zły. Jasno niebieska sukienka podkreślała Twoją talie. Czarne szpilki idealnie komponowały uwydatniając nogi. Loki lekko opadające na ramiona niedokładnie je zakrywały. Podszedłem do Ciebie obejmując Cię i kołysać się w rytm piosenki. 'Jesteś piękna' zdołałem wyszeptać. \mr.filip
|
|
 |
ale naprawdę chuj obchodzi mnie to, że on jest twój i cię kocha. za co kurwa? za twoją piękną mordę albo język? wiesz, noł problem. w mordę mogę ci wyjebać tak, że żadna operacja plastyczna ci nie pomoże, a język w każdej chwili mogę obciąć. no i wtedy automatycznie jego uczucie zniknie.
|
|
 |
włożył w uszy słuchawki, na głowę założył kaptur i wyszedł z domu. tak prostu miał wyjebane.
|
|
 |
zatęskniłaś pierwsza i to dokładnie w tym momencie, kiedy już doskonale sobie radziłem.
|
|
 |
a wszystko co dobre zaczyna się po to, żeby po czasie się spierdoliło.
|
|
 |
możemy spleść swe ręce, odejść tylko we dwoje. wiesz, że żadnych przeszkód z Tobą się nie boję.
|
|
 |
uwielbiam takie wieczory, pełne magii, pocałunków, rozmów. pełne Ciebie.
|
|
 |
oddam Tobie moje lato. chociaż tyle czekałem na to słońce. już rozumiesz co to miłość?
|
|
 |
|
Dusimy się własnym oddechem ze świadomością, że trzymamy się za ręce ostatni raz. / dontforgot
|
|
 |
dziękuję ci, nie wiem ile razy jeszcze ci to powiem, ale ci dziękuję, z całego swojego połamanego serduszka dziękuję ci za wszystko, a najbardziej że jesteś :** ~ A.
|
|
|
|