 |
|
mnie skarbie nie zaskoczysz, z mistrzem sie nie zadziera / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
i ta nie odzowna chęć przyjebania głowa o sciane z bezsilności / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
nigdy nie nazywaj sie moim przyjaciele, jesli ze mna nie piles, nigdy / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
znów to samo, znów nie mam na nic czasu, zabiegana w tym pędzie dnia, probuje sie odnaleść juz chyba setny raz / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Dlaczego nie sprobujesz, bo boisz sie odrzucenia? czy po prostu nie warto ? / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
A moze w sylwestra dokladnie o północy, kiedy stary rok wymienia sie z nowym rokiem, napisze ci jak bardzo cie kocham? / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
nie mam siły nazwac cie nawet wspomnieniem / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że nigdy nie stoczę się na dno. Obiecaj, że wzbije się w wysoko górę, wyżej niż wszyscy. Tak trzy metry ponad niebo / i.need.you
|
|
 |
|
Chcesz zrozumieć kobietę? Nie pytaj. Nie myśl. Zamilcz. Usłyszysz z jakimi ona bije się myślami. / i.need.you
|
|
 |
|
Jesteś ważny. Jesteś cholernie ważny. Cholernie mi na Tobie zależy i chciałabym Cię kochać całym sercem. Cóż, nie mam już serca, zabrał je ten przystojny młody chłopak z idealną fryzurą. Zabrał je i zniszczył. Ale spokojnie, nauczę się kochać wątrobą lub żołądkiem, damy radę kochanie, wyleczysz mnie z niego.
|
|
 |
|
nie lubię patrzeć w swoje oczy w odbiciu lustra. One ciągle mówią "przegrałaś" / i.need.you
|
|
 |
|
Kocham moje wieczorne rytuały. Siadam na stole machając nogami. Palę fajki, piję wódkę czasami przypalę blanta. Nie bądź dla mnie romantykiem uwierz na mnie to nie działa. Nie chcę spacerów, róż i czekoladek. To i tak szlag trafi, ja wrócę do siedzenia, machając nogami / i.need.you
|
|
|
|