 |
ciagnij_sie - mój mistrz na moblo ♥ [ ns ]
|
|
 |
|
Leżał przeglądając coś w necie na łóżku, a ja siedziałam na kręcącym krześle z założonymi nogami na nim. Zobaczył, że coś jest nie tak, spojrzał na mnie i spytał o co chodzi puszczając muzykę i odkładając laptopa nieco wyżej. Nie odezwałam się ani słowem, sama nie wiedziałam co mi jest, taka chwila słabości, być może pustki.. Przyciągnął krzesło do siebie, a potem mnie przyciągnął obok siebie. Znajdowałam się w jego ramionach, w najbezpieczniejszym miejscu na ziemi dla mnie. Wtuliłam się w niego słuchając zwrotki piosenki, która po części zdaniami opisywała jego życie, które nie było zbyt kolorowe. Przytuliłam go jeszcze bardziej powstrzymując łzy, widziałam wyraz jego twarzy, który był nieco poważniejszy niż zwykle. Przymknął oczy i pocałował mnie w czoło, splatając nasze dłonie w jedną całość. Magiczna chwila w najmniej oczekiwanym momencie, jednak nie tak szczęśliwa jak mogłoby się wydawać. | Ciagnij_Sie ♥
|
|
 |
|
Leżeliśmy w wysokiej trawie, gdzieś na skraju lasu, kilometry od miasta. On zerwał źdźbło i musnął nim mój policzek. - Czuję się tu z Tobą jak w raju - uśmiechnął się. Przymknęłam oczy ciesząc się jego dotykiem na moim rozgrzanym czerwcowym słońcem ciele. - Masz taką delikatną skórę, Kocham Cię. Nigdy wcześniej nie pragnęłam mężczyzny tak mocno jak jego. Kochaliśmy się zachłannie, spragnieni siebie i głodni nowych doznań. Potem całowaliśmy się na łące i znowu się kochaliśmy. Tym razem smakowałam jego ciała powoli, niespiesznie, jakby wierząc, że mamy dla siebie mnóstwo czasu. Całą wieczność. [psycholandiaaa]
|
|
 |
mówisz do mnie Kamila , a może tak na prawdę mam na imię Kacper ? ; D
|
|
 |
|
Ucisz mnie pocałunkiem w chwili, w której będę na Ciebie krzyczeć . Otrzyj me łzy w trakcie płakania, i przytul jak najmocniej, bym miała pewność, że jestem bezpieczna. Kochaj mnie całą za to, jaka jestem, tylko Ty znasz mnie tak naprawdę. Pragnij mnie najmocniej na świecie, niech moje ciało ogrzewa Twą duszę. | Ciagnij_Sie ♥
|
|
 |
w głośnikach Pezet , na biurku historia, a w sercu On.
|
|
|
|