 |
|
przyszedłeś do mnie tej nocy, we śnie. całą noc byłam blisko Ciebie, wpatrywałam się w Twoje piękne zielone oczka. wspomnienia wróciły, wszystko.
|
|
 |
|
Czasem pakujemy stare rzeczy i chowamy je na strychu, nigdy nie zamierzając ich wyjmować, ale nie potrafimy się ich pozbyć. Pewnie tak samo jak marzeń.
|
|
 |
|
Co za sens teraz o tym myśleć? Wszystko dawno minęło.
|
|
 |
|
"Jeśli coś leży na serduchu, to nie trzeba tego ukrywać, tylko powiedzieć wprost. Tak powinno być. Nie wolno chować w sobie złych emocji, bo one narastają, a potem, w najmniej odpowiednim momencie, wybuchają jak wulkan. I się tego żałuje." K.B.
|
|
 |
|
odchodził ode mnie zostawiając mnie bardziej
samotną niż wtedy, kiedy go jeszcze nie było .
|
|
 |
|
był przy mnie, był każdego dnia. sprawiał mi radość samą obecnością. pocieszał mnie, rozśmieszał, pomagał, przytulał, całował. a potem? potem tak nagle zniknął, bez konkretnego wyjaśnienia. zostawił po sobie miliony łez, blizny na sercu, miłość i tęsknotę, z którą nie umiem sobie poradzić. / s.
|
|
 |
|
Czasem, gdy dobrze się kogoś zna, jedno spojrzenie, uniesienie brwi czy zaciśnięcie warg mówi więcej niż całe godziny gadania.
|
|
 |
|
Mam tylko jedno życie i chcę, żeby coś znaczyło.
|
|
 |
|
Gdzie jesteś kiedy Cię potrzebuję ? Potrzebuję Cię tutaj, teraz, zaraz , już . . Potrzebuję Ciebie , Twojej obecności, Twojego dotyku .. Przyjdź .
|
|
 |
|
To miało tak wyglądać, że te dwa serca, dwa organizmy tworzą jedność nierozłączną, a jednak coś się gdzieś nam pomyliło. Coś spadło na ziemię i roztrzaskało się w drobny pył, a coś innego uleciało w powietrze. To tak wygląda, że niby my to My, a tak naprawdę to Ty i ja, dwa różne serca i dwa różne organizmy./mr.lonely
|
|
 |
|
a twarzy uśmiech, a w duszy taki rozpierdol, że nawet nie masz pojęcia .
|
|
|
|