 |
|
poszła na balkon, stanęła na poręczy i zobaczyła tylko jak siedział przy kompie. Pomyślała, że życie jest do dupy i skoczyła. Zostawiła tylko karteczkę z napisem : 'powiedzcie MU, że go kochałam '.
|
|
 |
|
` Miłość to wariacja , ale tylko idioci nie wariują < 33
|
|
 |
|
Co robisz? - Jestem w Nowym Jorku, czekam na limuzynę, która zawiezie mnie Wellington Hotel, gdzie wypiję lampkę szampana z Jamesem Bondem, dzięki któremu wystąpię w najnowszym sezonie CSI Miami. - Naprawdę? - Nie, na fejsie siedzę. ;]
|
|
 |
|
`. lubię, kiedy dzwonisz do mnie w środku nocy i pytasz dlaczego nie śpię < 3
|
|
 |
|
jesteś wyjątkowy jak MLECZYK w epoce lodowcowej . ; *
|
|
 |
|
Przyjaciółka jest jak bohater zawszę jest tam gdzie trzeba
jest inna niż inni
Jest jak pocieszacz ;*
i wiele wiele innych < 3
|
|
 |
|
Ale z moich sukcesów ty będziesz moim mistrzostwem. Ty będziesz bóstwem droższym niż pieniądze. / net
|
|
 |
|
nie chce mi sie już chodzić do tej pracy ;/
|
|
 |
|
Aaaa!!! ;D Zajebiście super jest ;D
|
|
 |
|
Nie przestane chodzić w luźnych koszulkach żeby wyglądać 'bardziej' jak kobieta, nie przestane używać zwrotów kurwa, mega, ja jebie, zajebiście, dam se kurwa rade itp. Nie przestane stawiać spacji przed pytajnikiem. Nie przestane pisać zdań z małych liter. Nie przestane słuchać GrubSona, nie przestane używać wulgaryzmów. Rap zawsze będzie ze mną w roli głównej. Nie przestane łazić z kumpelami na piwo. Ale wiesz, oboje wiemy, że kiedyś będę bardziej dojrzała, skończę szkołę, ktoś zajmie moje miejsce, żeby wkurwiać ludzi w mojej budzie, ja znajdę prace, a tam nie przyjdę w za dużej bluzie z kapturem na głowie. Kiedyś pewnie przestane słuchać rapu. Zacznę pisać zdanie z dużych liter. Zacznę nawet pić małą czarną, której teraz nie lubię. I kiedyś będzie tak, że nie przyjdę do domu, nie zamknę się u siebie w pokoju, nie położę się na łóżku z słuchawkami w uszach, jak to zwykle robię. Pewnie dlatego, że moje dziecko powie mi "chodź się bawić" albo "mamo, jestem głodna".
|
|
 |
|
Porwałam wszystkie kartki na malutkie części. Wszystkie, które zawierały Twoje imię bądź były z Tobą związane. Usunęłam całą przeszłość. Straciłam wszystko, co kochałam. I nie mówię, że nie płakałam. Łzy napływały do oczu, ale chociaż tym razem chciałam być twarda. Pożegnać się ze wszystkim z godnością.
|
|
 |
|
Bo widzisz, jeśli naprawdę kogoś kochasz, to nie zrezygnujesz z niego nigdy. Rozumiesz mnie? NIGDY. Choćby nie wiem co zrobił, gdzie był i z kim był. Zawsze wracasz, nieważne jakby Cię zranił. Czekasz i zastanawiasz się co teraz robi, gapisz się całymi dniami na telefon, oczekując że zadzwoni. Jeśli kogoś kochasz to o niego walczysz. Bezwarunkowo. O niego, o jego szczęście, o to żeby cieszył się każdym dniem, każdą chwilą. I nie poddajesz się - wiesz, że nie możesz się poddać, bo TA osoba jest wszystkim co masz na tym świecie, co Cię tu trzyma. Jest czymś więcej niż tlen, jest sensem każdego Twojego dnia, każdych Twoich wzlotów i upadków. A gdy upadasz, podnosisz się tylko i wyłącznie dla niej. Tak, to właśnie jest miłość ♥.
|
|
|
|