 |
|
Musiałam spotkać osobę na swojej drodze
dla której szczęście własne jest mniej warte niż moje.
Nauczyła mnie wiele i tak wiele zrozumiałam,
i tak dorosłam do rapu, lepiej późno niż wcale.
|
|
 |
|
Kiedyś ja, młoda i naiwna, wierzyłam w wielu,
ale poszli w niepamięć, jak jebany, letni przebój.
Nie pamiętam słów i słabo pamiętam melodię.
Ja dorosłam i ich nie ma, i z tym mi jest dobrze.
|
|
 |
|
codzienność , Już wiesz chłopak o czym mowa ?
kradzieże , prostytucja , handel nielegalny towar .
|
|
 |
|
Rodzina przyjaciele ziomki to jest dla mnie ważne
To z nimi piękne chwile to dzięki im jest mi tu raźniej
|
|
 |
|
Musze być w porządku by u ludzi mieć poparcie
|
|
 |
|
my mamy ta jakosc kiedy Ty idziesz na ilosc
|
|
 |
|
Każda myśl to labirynt bez wyjścia, bez logiki, bez sensu, chwila bezmyślna. Puzzle - miliard elementów, nie wiem skąd do siebie mam tyle złości i wstrętu.
|
|
 |
|
Najchętniej ziom to bym wyjechał na Haiti,
zostawił życie w pizdu i się wtulił w bity,
odpoczął od chaosu który panuje we mnie,
i wiem, że nie jako jedyny na to cierpię.
|
|
 |
|
nie potrafię się odnaleźć i obiecuję co rano , mamo może od jutra ogarnę się choć trochę .
|
|
 |
|
zawsze swój dla swoich nigdy pozowany twardziel
|
|
 |
|
ziomek za wygraną dać , to jak odpuścić na starcie .
|
|
 |
|
Zrobię Ci z dupy wiadro jeśli okażesz się pałą,
Nie mogę dać za wygraną chociaż oddech jest karą
|
|
|
|