 |
|
A pamiętasz rozmowy do drugiej nad ranem ? Lubiłam to. Lubiłam patrzeć jak zasypiałeś i dopiero wtedy wychodziłam. Przy okazji to nie mama nakrywała Cie kołdrą i nie ona całowała Twój policzek na dobranoc.
|
|
 |
|
Ciągle nie mogę się nadziwić. Że jesteś. Muszę wciąż sprawdzać czy to nie sen. Od szczypania mam wszędzie siniaki. Ale to nie jest sen.
|
|
 |
|
szczerość za szczerość to kurwa oczywiste
|
|
 |
|
nie zadawaj pytan jak nie chcesz slyszec klamstw
|
|
 |
|
zemsta nigdy nie da satysfakcjii,
zemsta zapamietaj nie poplaca,
|
|
 |
|
smiech czesto nie jest tym samym co usmiech
|
|
 |
|
zamiast bolesnej prawdy wybierz czasem cisze
sa slowa ktorych usta nie powinne mowic a uszy slyszec,
|
|
 |
|
moja mama mi mowila
zycie jest podle pamietaj dziecko
|
|
 |
|
madrosc nie czyni z ciebie tchorza
|
|
 |
|
z drugiej strony patrzac taka masz kobiete
pamietaj jakim jestes sam facetem
|
|
 |
|
Bezsilność mnie niszczy i tylko słyszę głos ten, co podpowiada serce, choć wiem, mówi mądrze.
Przeczekam to wszystko jutro inaczej na to wszystko spojrzę.
|
|
 |
|
Nie masz wpływu na wszystko, to strach Cię wycięcza, staraj się nie być sam, to pomaga.
|
|
|
|