Za firanką świat, który
znam od lat
Zawsze taki sam, kiedy
wstaję
Ciągle czekam na,
jakikolwiek znak
Na jakąś zmianę
Ile można tak, przy tym
oknie stać
Wypatrywać i wciąż mieć
nadzieję
Że pojawisz się, zauroczysz
mnie
I nie odejdziesz
' gdy karzą mi wybrać między przyjaciółmi,a chłopakiem wybiorę przyjaciół . bo wiem, że oni zostają na zawsze, a chłopaka to można mieć nie jednego i pewnie nie jeden stanie na drodze mojego życia żeby rozpierdolić jakiś fajny etap w nim