 |
|
teraz jesteś daleko, mam nadzieje że kiedyś bedziemy jeszcze raz...
|
|
 |
|
słowa zranią bardziej, niż uderzenie...
|
|
 |
|
popatrz jak z każdym słowem mnie zabijasz...
|
|
 |
|
straciłam Cię na zawsze, nie mogę się pogodzić z tym wszystkim, to mnie już po prostu zabija... nie moge już bez Ciebie, umiera każda cząstka mnie..
|
|
 |
|
zawsze mówiłeś ' Tylko Ty..' , trudno mi jest w to uwierzyć...
|
|
 |
|
po prostu powiedz ,że już nie kochasz mnie...
|
|
 |
|
Kochaj mnie, ja już nie mogę bez Ciebie...
|
|
 |
|
spójrz w moje oczy i zrozum wreszcie co czuje
|
|
 |
|
zabraknie Ciebie,skończy sie mój powod do zycia..
|
|
 |
|
chociaż ranisz najmocniej jak potrafisz,to i tak Cię kocham...
|
|
 |
|
kocham Cię tak bardzo,że już sama nie ogarniam...
|
|
 |
|
Ciężko zapomnieć przeszłość przez co trudno jest żyć w teraźniejszości..Wspomnienia nie dają o sobie zapomnieć,a łzy nie chcą przestać spływać po policzku.Kocham lecz bez przyszłości.Pragnę lecz wiem,że brak sensu w tym co chcę.A chcę być z Nim.Zasypiać i budzić się przy jego boku.Dzielić z Nim smutki i radości.Po prostu kochać i być przez Niego kochaną.Ale życie napisało nam zupełnie inny scenariusz,a los rozdzielił nas w dwie,zupełnie przeciwne strony.Nie jest pisane nam bycie razem..Ale jak długo to jeszcze potrwa? Jak długo będę widziała Jego twarz za każdym razem gdy zamykam oczy? Jak długo będę żyła tym co się miedzy nami wydarzyło i niestety zakończyło?Jak długo życie będzie mi przypominało o Jego istnieniu? Dwa lata to za mało by zapomnieć.. || pozorna
|
|
|
|