 |
|
zadzwoń do mnie za kilka lat♥
|
|
 |
|
zatopić się w lawinie Twoich dotknięć♥
|
|
 |
|
lecz przyjdzie kiedyś ktoś kto powie mi ze kocha że taka jaką jestem pragnął i chciał♥
|
|
 |
|
Zrób co się da, Niech nasza bajka trwa
|
|
 |
|
I przychodzi taki czas gdy czuję jak bardzo Cię potrzebuje, jak bardzo za Tobą tęsknię, jak bardzo chciałbym mieć Cię obok...
|
|
 |
|
Nie dzwoń do mnie, kiedy kolejna panna nawali. Nie pisz, bo Ci smutno, bo samotnie, bo znowu nie masz z kim spać. Mnie już nie ma, rozumiesz? Nie pytaj co u mnie, bo odpowiedź znasz. Nadal mam żal do świata, że pozwolił nam się spotkać, a potem z uśmiechem na ustach odebrał tą znajomość. Nie interesuj się moim życiem, bo sam zrezygnowałeś z bycia jego częścią, a ja? Nie jestem kołem zapasowym, nie dzielę się na pół./esperer
|
|
 |
|
Wszystko zaczęło się od niewinnego spojrzenia. Zajrzał w moje oczy i nagle poczułam, że serce zaczęło wyrywać się w jego kierunku. To prawie tak jakby miał w sobie jakiś magnez, bo nagle nie potrafiłam przestać o nim myśleć i każda cząstka mojego ciała chciała go poznać i mieć jak najbliżej siebie. Uzależniał mnie od swojej osoby od samego początku naszej znajomości, a ja naiwna zawsze mu ulegałam. Boże, do dziś nie wiem jak to się stało, że to właśnie on rozkochał mnie w sobie do granic szaleństwa. W jego towarzystwie czułam ogromną euforie i pozwalałam aby zastąpił mi cały świat. To nie była dobra decyzja, bo gdy odszedł ból sparaliżował całe moje ciało. Ulotniło się ze mnie życie, nie chciałam znać samej siebie, bo ja po prostu bez niego nie istniałam. Nie miałam sił wstać z łóżka, nie miałam siły jeść, mówić, chodzić, uśmiechać się. Nie miałam ochoty patrzeć na słońce i na radość innych ludzi. Chciałam umrzeć, chociaż w sumie umierałam i to każdego dnia, z miłość. / napisana
|
|
 |
|
Kocham Cię i nigdy nie przestane♥
|
|
 |
|
wolę, gdy jest mi wszystko jedno..
|
|
 |
|
Ideałem mężczyzny nie jesteś , ale i tak Cię kocham :*
|
|
 |
|
bo ty masz w sobie to coś, czego mi teraz tak cholernie brakuje :< / net
|
|
|
|