 |
|
Zauważyłam Cię już w oddali. Spokojnie przeszedłeś koło mnie, nawet nie wiedziałeś kim jestem. Doskonale pamiętam Twoje oszustwa i kłamstwa. Jak mogłeś mówić mi prosto w oczy, że mnie kochasz, gdy mówiłeś to każdej innej dziewczynie. Ominąłeś mnie nawet bez słowa ' cześć ', już nie pamiętasz co nas łączyło. Żałuję, że z Tobą kiedykolwiek byłam, bo straciłam wiele pięknych chwil na zwykłego kretyna bez uczuć
|
|
 |
|
przesadzamy czasem z melanżowaniem, ale to nasza broń. umiar w przesadzie bardziej niż przesada w umiarze, joł
|
|
 |
|
kiedyś topiłam sie w twoich ramionach, teraz topie smutki w wódce. ~schooki~
|
|
 |
|
słodkie i namiętne spierdalaj bejbee . ;d
|
|
 |
|
Teraz przeszłam ogromną zmianę i gdy wspominam mówię tylko " to były czasy... "
|
|
 |
|
na nowo karmimy się kłamstwami, na co dzień trwając w nich bez jakichkolwiek przeszkód, bo tak łatwiej? łatwiej oszukiwać samego siebie, zabijać podświadomość, by pozornie wyjść na prostą? marne realia rzeczywistości, zatruwasz własne życie po to by żyć, dzielisz sekundy, ponownie wstrzymując ból, niezrozumiałe schematy, parę niezabliźnionych ran, wciąż tracisz to co kiedyś warte było najwięcej, tracisz samego siebie. być martwym za życia, to już nieważne, kolejny haust powietrza, zakańczasz temat. / endoftime.
|
|
 |
|
tak, palę papierosy, piję alkohol w dużych ilościach co weekend, brzydzę się różowym, kocham przeklinać, słucham rapu, imprezuję. dokładnie, moi przyjaciele dilują i ćpają. Mam również ziomków którzy na zjaraniu nawijają lepiej niż Grubson. pytasz - dlaczego nie powiedziałam Ci prawdy? chciałam pokazać, że jestem normalną, ułożoną dziewczyną z dobrego domu, która myśli o całkowicie przyziemnych sprawach, a nie o tym jak zarobić na sztukę i wywinąć się z kłopotów. nie oczekiwałam, iż zaakceptujesz mnie taką jaką jestem. nie wiedziałam po prostu, że tak bardzo mnie kochasz.
|
|
 |
|
mimo tego że nie byłeś na białym rumaku i nie byłeś księciem tylko zwykłym chłopakiem w najkach. mimo woli zakręciłeś mi w głowie.
|
|
 |
|
znów ten stan, że nie wiem co mam robić,niby wszystko gra i niby o to chodzi.
|
|
 |
|
A wieczorami zawsze lubiła siedzieć na dywanie z kubkiem gorącej czekolady, zastanawiając się czy zapomniał o tych wszystkich wspólnie spędzonych chwilach, czy zapomnial o mnie
|
|
 |
|
kochasz go zupełnie innego niż znałaś wydawał ci się tylko z zewnątrz inny cały czas widziałaś jego środek. teraz zadajesz sobie pytania jak możesz widzieć w kimś takim jak on 'coś' na przyszłość. przecież wiesz że dla niego nic nie znaczysz chyba że czasami zatęskni bo sobie przypomni 'jak bardzo cię ranił' wiesz? niesamowicie boli bo tak jest codziennie./lalkowata
|
|
|
|