głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika modelka123

Jeśli ma się dla kogo wstawać  kocha się nawet poniedziałek.

happy_modelka_xd dodano: 10 czerwca 2013

Jeśli ma się dla kogo wstawać, kocha się nawet poniedziałek.

Zabawne  że szczęścia życzy Ci osoba  która Ci je w perfidny sposób odebrała.

happy_modelka_xd dodano: 10 czerwca 2013

Zabawne, że szczęścia życzy Ci osoba, która Ci je w perfidny sposób odebrała.

Żyj spokojnie niech Ci się wiedzie  i nie rozmawiajmy dzisiaj bo nie wiem co mam powiedzieć.

happy_modelka_xd dodano: 10 czerwca 2013

Żyj spokojnie niech Ci się wiedzie, i nie rozmawiajmy dzisiaj bo nie wiem co mam powiedzieć.

Nie rób priorytetu z kogoś  kto ma Cię tylko za opcję.

happy_modelka_xd dodano: 10 czerwca 2013

Nie rób priorytetu z kogoś, kto ma Cię tylko za opcję.

Pierdol Go  niech teraz On ze łzami w oczach patrzy na twoje szczęście.

happy_modelka_xd dodano: 10 czerwca 2013

Pierdol Go, niech teraz On ze łzami w oczach patrzy na twoje szczęście.

Te jej oczy...Kurwa  mógłbym patrzeć w nie godzinami  gdybym wiedział  że nie speszy jej moje spojrzenie. Te jej włosy..Przypominają sztorm na morzu  a przecież są tak poukładane. Te jej dłonie..Tak delikatnie  idealne  gładkie  uwielbiam gdy gładzą mój policzek  za taką chwilę oddałbym wszystko. Kocham na nią patrzeć  kurwa nie muszę jej dotykać  wystarczy  że na nią spojrzę  a moje serce już zaczyna bić szybciej. Powoduje we mnie huragan myśli  wciąż zastanawiam się nad kolejnymi ruchami  czuję się jak niedoświadczony gówniarz  bo nie chcę zawieść  nie chcę jej speszyć  nie chcę by czuła się niekomfortowo w moim towarzystwie. Chcę jej dać wszystko  ale nie mam wiele. Dałem jej serce. W sumie nie dałem  bo skradła mi je w momencie  kiedy ją zobaczyłem. Jej inteligencja przewyższa wszystko ponad normę  jej piękno sprawia  że wciąż zazdrość wyżera mi serce  ale kocham ją mimo wszystko  kocham ją i ona również mnie kocha  nawet kiedy kłótnie dzielą nas między sobą. mr.lonely

mr.lonely dodano: 10 czerwca 2013

Te jej oczy...Kurwa, mógłbym patrzeć w nie godzinami, gdybym wiedział, że nie speszy jej moje spojrzenie. Te jej włosy..Przypominają sztorm na morzu, a przecież są tak poukładane. Te jej dłonie..Tak delikatnie, idealne, gładkie, uwielbiam gdy gładzą mój policzek, za taką chwilę oddałbym wszystko. Kocham na nią patrzeć, kurwa nie muszę jej dotykać, wystarczy, że na nią spojrzę, a moje serce już zaczyna bić szybciej. Powoduje we mnie huragan myśli, wciąż zastanawiam się nad kolejnymi ruchami, czuję się jak niedoświadczony gówniarz, bo nie chcę zawieść, nie chcę jej speszyć, nie chcę by czuła się niekomfortowo w moim towarzystwie. Chcę jej dać wszystko, ale nie mam wiele. Dałem jej serce. W sumie nie dałem, bo skradła mi je w momencie, kiedy ją zobaczyłem. Jej inteligencja przewyższa wszystko ponad normę, jej piękno sprawia, że wciąż zazdrość wyżera mi serce, ale kocham ją mimo wszystko, kocham ją i ona również mnie kocha, nawet kiedy kłótnie dzielą nas między sobą./mr.lonely

Patrząc na mą twarz zastanawiasz się ile minut zostało do końca miłości.

nie.bylbym.tu.soba dodano: 10 czerwca 2013

Patrząc na mą twarz zastanawiasz się ile minut zostało do końca miłości.

Wszystkie  nawet najcichsze szepty poskładam w jeden  który każdego ranka  będzie budził Cię ze snu. Zerwę wszystkie kwiaty świata i stworzę najpiękniejszy bukiet  którego zapach będzie czuć w całym mieszkaniu  bo tak niewiele trzeba  by wywołać uśmiech na Twojej twarzyczce. Będę Twoim Romeo  będę Twoim rycerzem  ale nie przyjadę na białym koniu  tylko będę leżał przy Tobie karmiąc Cię kanapką z serem. Będę muskał ustami Twoją twarz patrząc jak wspaniale mróżysz oczy  a w policzkach automatycznie będą pojawiały się dołeczki  które tak uwielbiam. Nie chcę dać Ci wszystkiego na raz  by za jakiś czas się sobą nie znudzić. Będę karmił Ciebie sobą i swoją miłością do Ciebie każdego dnia  byś czuła  że oddałem Ci się w całości. Każda część mojego ciała woła do Ciebie  a krzyk odbija się echem od duszy  która podpowiada  że ta miłość połączyła nas na zawsze. Uklęknę na kolana i wyznam Ci sekret  który skrywam w sobie. Całując Twą dłoń  wyszeptam że moje życie bez Ciebie traci sens i smak. m.l

mr.lonely dodano: 9 czerwca 2013

Wszystkie, nawet najcichsze szepty poskładam w jeden, który każdego ranka, będzie budził Cię ze snu. Zerwę wszystkie kwiaty świata i stworzę najpiękniejszy bukiet, którego zapach będzie czuć w całym mieszkaniu, bo tak niewiele trzeba, by wywołać uśmiech na Twojej twarzyczce. Będę Twoim Romeo, będę Twoim rycerzem, ale nie przyjadę na białym koniu, tylko będę leżał przy Tobie karmiąc Cię kanapką z serem. Będę muskał ustami Twoją twarz patrząc jak wspaniale mróżysz oczy, a w policzkach automatycznie będą pojawiały się dołeczki, które tak uwielbiam. Nie chcę dać Ci wszystkiego na raz, by za jakiś czas się sobą nie znudzić. Będę karmił Ciebie sobą i swoją miłością do Ciebie każdego dnia, byś czuła, że oddałem Ci się w całości. Każda część mojego ciała woła do Ciebie, a krzyk odbija się echem od duszy, która podpowiada, że ta miłość połączyła nas na zawsze. Uklęknę na kolana i wyznam Ci sekret, który skrywam w sobie. Całując Twą dłoń, wyszeptam,że moje życie bez Ciebie traci sens i smak./m.l

jeszcze tylko kilka minut  kilka chwil bycia przy nim. spuszczając wzrok staram się powstrzymać łzy  chociaż to spotkanie dało mi nadzieję na lepsze  tak bardzo jestem niepewna przyszłości. czekając na autobus  patrzę na niego  stoi przede mną jedną ręką trzymając rower  zagryza wargi jak zawsze gdy nad czymś myśli. nie chcę wracać  nie chcę go zostawiać ani na minutę. na rondzie widać już światła autobusu  podchodzę  przytulam się i do ucha szepczę mu  kocham Cię   chwila przerwy  niepewne milczenie  po chwili słyszę  ja Ciebie też   uśmiecham się  odchodzę dwa kroki  autobus wolno zajeżdża na przystanek.  Zostańmy przyjaciółmi  przepraszam    mówi na odchodnym. zatrzymuję się  spoglądam na niego ze wstrzymanym oddechem  chcę zapytać  dlaczego  ale głos zamiera mi w gardle. w milionach kawałków rozsypuję się na chodnik  on wsiada na rower i nie oglądając się odjeżdża. nieswiadomosc

nieswiadomosc dodano: 8 czerwca 2013

jeszcze tylko kilka minut, kilka chwil bycia przy nim. spuszczając wzrok staram się powstrzymać łzy, chociaż to spotkanie dało mi nadzieję na lepsze, tak bardzo jestem niepewna przyszłości. czekając na autobus, patrzę na niego, stoi przede mną jedną ręką trzymając rower, zagryza wargi jak zawsze gdy nad czymś myśli. nie chcę wracać, nie chcę go zostawiać ani na minutę. na rondzie widać już światła autobusu, podchodzę, przytulam się i do ucha szepczę mu "kocham Cię", chwila przerwy, niepewne milczenie, po chwili słyszę "ja Ciebie też", uśmiecham się, odchodzę dwa kroki, autobus wolno zajeżdża na przystanek. "Zostańmy przyjaciółmi, przepraszam" - mówi na odchodnym. zatrzymuję się, spoglądam na niego ze wstrzymanym oddechem, chcę zapytać "dlaczego" ale głos zamiera mi w gardle. w milionach kawałków rozsypuję się na chodnik, on wsiada na rower i nie oglądając się odjeżdża./nieswiadomosc

chciałabym wymazać ostatnie siedem miesięcy życia. każdy dzień  każdą minutę w której on był całym moim światem. każdą wiadomość którą odebrałam i którą on wysłał do mnie  każde wyznanie i każdą obietnicę  choć ciągle wiem że nie dotrzymał ani jednej. każde zdjęcie choć jest ich tak nie wiele  każde miejsce oczyścić ze wspomnień. uczucie totalnej bezradności  świadomość bycia oszukaną  zdradzoną i tak bardzo naiwną  zakochaną ponad życie. chciałabym małego prania mózgu  tak po prostu  żeby móc normalnie żyć dalej. nieswiadomosc

nieswiadomosc dodano: 8 czerwca 2013

chciałabym wymazać ostatnie siedem miesięcy życia. każdy dzień, każdą minutę w której on był całym moim światem. każdą wiadomość którą odebrałam i którą on wysłał do mnie, każde wyznanie i każdą obietnicę, choć ciągle wiem że nie dotrzymał ani jednej. każde zdjęcie choć jest ich tak nie wiele, każde miejsce oczyścić ze wspomnień. uczucie totalnej bezradności, świadomość bycia oszukaną, zdradzoną i tak bardzo naiwną, zakochaną ponad życie. chciałabym małego prania mózgu, tak po prostu, żeby móc normalnie żyć dalej./nieswiadomosc

tak lubię to  że gdy jestem na siłowni  to mam wokół siebie całą ich czwórkę   że spoglądają  czy nie rwie mnie jakiś beznadziejny mięśniak  i czy aby napewno radzę sobie z ciężarem. tak  jestem im wdzięczna za to  że gdziekolwiek bym nie była  wystarczy jeden telefon  i zaraz będą obok. tak  kocham ich za to  że nienawidzą  gdy przerywam im podrywanie lasek  ale gdy trzeba to zleją typiarę specjalnie dla mnie. tak  uwielbiam  gdy zabierają mnie na  odkrywanie nowych terenów   tankując auto  i jadąc po prostu przed siebie. tak  kocham ich całym swoim serduszkiem  i chociaż wiem  że tego nienawidzą  dla mnie zawsze będą moimi słodkimi  maleńkimi  chłopaczkami .    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 8 czerwca 2013

tak,lubię to, że gdy jestem na siłowni, to mam wokół siebie całą ich czwórkę - że spoglądają, czy nie rwie mnie jakiś beznadziejny mięśniak, i czy aby napewno radzę sobie z ciężarem. tak, jestem im wdzięczna za to, że gdziekolwiek bym nie była, wystarczy jeden telefon, i zaraz będą obok. tak, kocham ich za to, że nienawidzą, gdy przerywam im podrywanie lasek, ale gdy trzeba to zleją typiarę specjalnie dla mnie. tak, uwielbiam, gdy zabierają mnie na "odkrywanie nowych terenów", tankując auto, i jadąc po prostu przed siebie. tak, kocham ich całym swoim serduszkiem, i chociaż wiem, że tego nienawidzą, dla mnie zawsze będą moimi słodkimi, maleńkimi "chłopaczkami". || kissmyshoes

prosiłaś mnie o przebaczenie cztery razy. dzwoniłaś  błagałaś  domagałaś się tego nawet siłą. dzisiaj jedyne co mogłabym zrobić  to splunąć Ci w twarz  bo jest mi żal na Ciebie nawet pięści. jesteś dla mnie już nikim  zniszczyłaś coś co trwało tak długo. przejebałaś jedyną kobiecą przyjaźń w moim życiu  sprawiłaś  że poczułam się jak gówno  jak szmata wyrzucona na śmietnik. odebrałaś mi ostateczną wiarę w człowieka  którym chyba nie do końca jesteś.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 8 czerwca 2013

prosiłaś mnie o przebaczenie cztery razy. dzwoniłaś, błagałaś, domagałaś się tego nawet siłą. dzisiaj jedyne co mogłabym zrobić, to splunąć Ci w twarz, bo jest mi żal na Ciebie nawet pięści. jesteś dla mnie już nikim, zniszczyłaś coś,co trwało tak długo. przejebałaś jedyną kobiecą przyjaźń w moim życiu, sprawiłaś, że poczułam się jak gówno, jak szmata wyrzucona na śmietnik. odebrałaś mi ostateczną wiarę w człowieka, którym chyba nie do końca jesteś. || kissmyshoes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć