 |
|
zastanawiam się czy Ty przypadkiem nie masz licencji na skurwysyństwo. nie masz wnętrza, Ty masz wnętrzności. a ja głupia chciałam, żebyś przy mnie po prostu był. zawsze. jak kac po każdym piciu.
|
|
 |
|
wymiotuję nadmiarem rzeczywistości, która pierdoli moje marzenia jak napaleniec tanią dziwkę.
|
|
 |
|
Twój dotyk raził mi serce napięciem 60V, a potem nasza miłość wypaliła się jak żarówka o całkiem podobnym napięciu.
|
|
 |
|
jesteś głuchy na mój bezszelestny głos sprzeciwu, prośby i błagania. brak pogłosu zastępuję drwina, wydziergana na Twoich źrenicach.
|
|
 |
|
Uzależniliśmy się od siebie, a mimo to nie mamy zamiaru się leczyć.
|
|
 |
|
“Nie brakuje Ci rozmów ze mną? Nie brakuje Ci wkurzania mnie? Nie brakuje Ci mojego uśmiechu? Nie brakuje Ci mówienia mi każdej głupoty, która wydarzyła się w Twoim życiu? Nie brakuje Ci moich sms'ów na dobranoc? Nie brakuje Ci mnie?”
|
|
 |
|
“Często zamykam oczy i widzę twój uśmiech. I każdej nocy nie mogę zasnąć, myśląc, że może mnie kochasz, tak jak ja zawsze kochałam Ciebie.”
|
|
 |
|
“Robiłam to już. Wiele razy. Zamykałam oczy i odchodziłam.”
|
|
 |
|
“Tęsknie za Tobą tak jak zawsze, ale dzisiaj było mi bardzo ciężko, bo ocean śpiewał o naszym wspólnym życiu. Niemal czuję Twą obecność obok siebie i zapach dzikich kwiatów, które zawsze przypominały mi Ciebie.”
|
|
 |
|
Czuła się bezpieczna i uwięziona w jego silnej ręce, i niepotrzebne były słowa.
|
|
 |
|
I chcę Ciebie blisko, bliżej, tak żeby zabrakło tchu.
|
|
 |
|
Przez moment było bardzo,bardzo miło.
|
|
|
|