 |
|
tęsknota wraca,jak wiatr i ciągle myślę o Tobie.
|
|
 |
|
powiedz mi,czy Ty kiedyś wrócisz do mnie?
|
|
 |
|
głowa zajęta myślami o Tobie,serce wypełnione raniącym bólem,oczy pełne łez,i jak tu żyć?
|
|
 |
|
"Jak pozbierać myśli z tych nieposkładanych?"
|
|
 |
|
I nie ma go, a przecież jest mi potrzebny. Nie ma go, kiedy mi źle i smutno. Powinien być, przytulić mnie i powiedzieć chociaż to banalne "wszystko będzie dobrze", mimo, że to niczego nie naprawi, nikomu nie zwróci życia. Powinien być, bo dzisiaj umieram bardziej niż wczoraj, bo dzisiaj jest smutniej. Jego nie ma i to sprawia, że jestem coraz dalej. Oddalam się, bo każde cierpienie odcina mnie od ludzi. Każde cierpienie, które przeszłam samotnie pokazuję, że mogę radzić sobie sama i on nie jest koniecznością, a jedynie wyborem./esperer
|
|
 |
|
"Oj, musimy oddychać, jeśli przestaniemy oddychać, to już nie pożyjemy, a przecież chcemy sobie jeszcze trochę pożyć, mimo wszystko, prawda?"
|
|
 |
|
''powiedz jak jest,nigdy nie ukrywaj,tego co dręczy Cię,bo fałszywy uśmiech to najgorsza rzecz.''
|
|
 |
|
''nie ma mnie tutaj dziś,jakby ktoś pytał to zniknąłem i nie widział mnie nikt.''
|
|
 |
|
chciałabym zostawić za sobą to wszystko.
|
|
 |
|
Stos powyrywanych kartek, tysiące skreślonych słów i wciąż te niewygodne myśli, od których tak ciężko się odpędzić. Znów czegoś brakuje, znów jest mętlik, kolejne zagubienie, kolejny wybór, kolejny zakręt do wyboru. Kolejna próba szukania czegoś co tak naprawdę nie istnieje. I tak w kółko... Po co się dłużej oszukiwać? Po co tkwić w tych cholernych kłamstwach do końca?/remember_
|
|
 |
|
gdy obudzę się,nie chcę nic pamiętać.
|
|
|
|