 |
|
a co jeśli nas oszukali? kazali wierzyć że na zawsze i na wieczność, że na dobre i na złe. że coś jest prawdziwe tylko gdy trwa? wszyscy to wiemy i czujemy to każdą komórką ciała, że to wszystko było prawdziwe. zapisało się w nas. mamy tatuaże na duszy z każdego znaczącego doświadczenia. czemu wszyscy oszukują własne serce. /whoami
|
|
 |
|
zaczęło się od dreszczyku już przy pierwszym dotyku. palące spojrzenia i brak tchnienia. wstrzymany oddech i natłok emocji. niby muśnięcie a tak naprawdę odpalenie lątu. wybuch opóźniony. wybuchło w środku. opadł kurz. osiadł popiół. został tylko chłód mijajacych się ciał. czy to było naprawdę? czy tylko wydarzyło się w mojej głowie? /whoami
|
|
 |
|
Pozwalam przegrać, ale nie pozwalam się poddać.
|
|
 |
|
stoimy przed pęknięciem za którym przestaje bić serce. /?
|
|
 |
|
wiesz przez jeden moment nawet w to uwierzyłam. że to los podsunął mi nową drogę życia. że może kiedyś jednak wybrałam źle a to okazja by to naprawić, by zacząć jeszcze raz. to spojrzenia były zbyt głębokie, to przyciąganie zbyt silne. to było zbyt intensywne by być wymyślone. a jednak to tylko sen. /whoami
|
|
 |
|
Czasami nic dobrego Ci się nie przytrafia, bo to Ty jesteś tym dobrem, które przytrafia się innym”.
|
|
 |
|
wilki wokół a gdzie podziali się ludzie. /52Debiec
|
|
 |
|
znów przygniotło mnie życie wiesz? ale nie tak delikatnie, nie nie. nie mogę złapać oddechu przez ściśnięte gardło. walczę o każdy haust powietrza i żaden nie jest na tyle duży bym mogła poczuć wolność bycia tutaj. /whoami
|
|
 |
|
Jestem przekonana, że gdybyśMY spotkali się pierwszy raz w jakimś pociągu, na pewno przegadalibyśmy każdą sekundę podczas wspólnej podróży. Dzieli nasze domy rodzinne olbrzymia odległość, dlatego prawdopodobieństwo takiego przypadkowego spotkania wynosiłoby jak trafienie szóstki w lotto. Mogłaby to być trasa Ostróda - Iława, Kłodzko - Wrocław, albo Warszawa Zachodnia - Warszawa Centralna. Głównym tematem rozmów z niewątpliwie przyspieszonym tętnem na pewno byłby nasz WZROST..
|
|
 |
|
Za bardzo się martwisz jak na kogoś, kto za każdym razem sobie poradził
|
|
 |
|
Cel na najbliższy rok, 5 lat lub całe życie - polubić poniedziałki. Albo chociaż przestać dołować się od niedzielnej pobudki, że następnego dnia będzie PONIEDZIAŁEK..
|
|
 |
|
Pomimo największych mrozów od dobrych paru lat i wędrówkach po górach w kilkustopniowym mrozie, spacerów nad morzem po zamarzniętym piasku twardszym od skał, konieczności spowalniania na drodze lekko pokrytej śniegiem najlepszego kierowcy z miejsca pasażera dla własnego komfortu psychicznego, ta zima była dla mnie najcieplejsza ze wszystkich..
|
|
|
|