 |
|
i po raz ENTY błagam...odpierdolcie się ode mnie i mojego prywatnego życia uczuciowego !!!
|
|
 |
|
Mogę się do ciebie zalotnie uśmiechać, ale to nie znaczy, że mi się podobasz. Mogę Cię kochać, ale to nie znaczy, że z Tobą będę. Mogę kazać Ci wyjść, ale to nie znaczy, że chcę żebyś odszedł. Mogę dać Ci szansę ale to nie znaczy, że ją masz. Mogę Cię olewać, ale to nie znaczy, że jesteś mi obojętny. Mogę Tobą poniewierać, ale to nie znaczy, że na to zasługujesz. Mogę Cię szanowac, ale to nie znaczy, że cię lubię. Mogę śmiać się z Twoich żartów, ale to nie znaczy, że mnie śmieszą. Mogę Cię potrzebować, ale to nie znaczy, że się o tym dowiesz...
|
|
 |
|
" ty taki nie taki, ty kotlet sponiewierany, ty geniuszu z przymusu, ty pięć minut za krzakiem rozmarynu" hahaha XD // notes Dżoany
|
|
 |
|
czasem niektóre osoby pachną zwyczajnie i to nuda, czasem niektóre (inne) pachną specyficznie i zapamiętuje się zapach, potem czując go kojarzyysz z osobą, inne mają zapach podniecający, inne kojarzą mi się z konkretnym wydarzeniem, twój np kojarzy i się z tobą i tylko z tobą... ale ma coś specyficznego, a mianowicie...nie potrafie go sobie przypomnieć jak siedze, jak jestem sama, ale za to doskonale przypomina wszystkie NASZE momenty jak już go poczuje...dziwne
|
|
 |
|
Wiesz ile razy można umrzeć i powstać? Można raz. Potem już nigdy do końca nie powstaniesz... już do końca na wpół przytomny świat nie da ci żyć!
|
|
 |
|
uzależnia mnie ta adrenalina co dnia większa i namacalna bardziej, kocham gdy patrzysz i wątpisz czy poznajesz...
|
|
 |
|
mmmm no to siup! w wode chlup i do dna ! prosto do celu !
|
|
 |
|
Naciśnij reset zdarzeń i zacznij od początku mała.
|
|
 |
|
-aaa wiesz, że w nocy przychodzą duchy i porywają niegrzeczne dziewczynki !? -aaa wiesz, że za pierdolenie głupot przychodzą tacy jedni i zabierają do lasu, tam odcinają głowe i zakopują?
|
|
 |
|
i pytam ciebie ile wart jesteś i ile warte są twoje słowa...
|
|
 |
|
Pomijając krasnale, gnomy, nimfy, smerfy i inne dziwne zwierzęta...kto mógł tu wejść i zabrać Danielsa, telefon, talerz z kanapkami i koc?
|
|
|
|