 |
|
No i role się odwróciły. Teraz ten, który miał być przystanią jest sztormem, a sztorm jest przystania. EXTRA !!!
|
|
 |
|
brawa....dla mnie za kolejny spierdolony dzień !!!
|
|
 |
|
No to może rundka? Ty z kieliszka ja z gwinta. Prawa ręko trzymaj i nie upuść, a ty lewa ręko przechylaj i nie wylej ;)
|
|
 |
|
A chuj z nimi. Szczęścia ci nie dają, przyjemności żadnych, zero zadowolenia i satysfakcji...a tylko karmić trzeba.
|
|
 |
|
Sen. Duuuzo snu i nie myśl. Wgl mało myśl. Najlepiej wcale. Po co ci kolejne problemy mała? po co?
|
|
 |
|
Dobra. Wdech, wydech iiiii jeszcze raz. A teraz obkręć się wkoło. Świetnie. Skłon i przysiad. Extra...a teraz łyk Danielsa i tak do czasu aż ci przejdzie.
|
|
 |
|
Jakie to wszystko poplątane...koniec świata, jeszcze trochę i mnie odwiozą.
|
|
 |
|
raz na jakiś czas z tego całego chaosu powstaje coś niespodziewanego. coś co pcha nas do przodu i daje siłę.
|
|
 |
|
Nie myślę o raju, miłości nie ma dziś, Nie oczekuje czarów, po prostu daj mi żyć.
|
|
 |
|
-Co robisz? -Nic, właśnie się wykąpałam. -I co teraz będziesz robiła? -Pachniała truskawkami...;)
|
|
|
|